Będzie praca w branży zbrojeniowej. Polska armia modernizuje się

W Pionkach (powiat radomski) powstaną nowe miejsca pracy dzięki budowie linii produkcyjnych w fabryce prochu, która należy do Polskiej Grupy Zbrojeniowej. PGZ otrzyma na ten cel 40 mln zł
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Będzie praca w branży zbrojeniowej. Polska armia modernizuje się

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP

12 lis 2014 17:29


- Ta inwestycja sprawi, że po 2017 r. polscy producenci, polskie fabryki będą mogły zaopatrywać się w nowe, innowacyjne prochy niemal w 100 procentach w Polsce. Teraz większość potrzeb w zakresie zaopatrzenia naszych fabryk w proch jest zaspokajanych z importu. Odwracamy te proporcje - powiedział w Radomiu Włodzimierz Karpiński, minister Skarbu Państwa.

Dzięki środkom finansowym, które zostaną przekazane Polskiej Grupie Zbrojeniowej, możliwa będzie m.in.: budowa dwóch nowych linii produkcyjnych: prochów wielobazowych (18 mln zł) oraz do produkcji łusek do amunicji czołgowej (15 mln zł), a także modernizacja już istniejących linii produkcyjnych (7 mln zł). Inwestycja będzie realizowana wieloetapowo i zakończy się w 2017 roku. Dzięki temu w Pionkach powstanie minimum 50 nowych miejsc pracy. Obecnie zakład zatrudnia 170 osób.

Czytaj też: Armia celuje w kobiety. Chce mieć ich więcej w swoich szeregach

- Jako główny akcjonariusz PGZ mamy i będziemy wykorzystywać dostępne narzędzia do budowania jej potencjału. Ponad 40 mln zł dla fabryki w Pionkach to tylko część z ponad 100 mln zł z Funduszu Restrukturyzacji Przedsiębiorców, którymi wkrótce dokapitalizujemy Polską Grupę Zbrojeniową, tak aby mogła realizować inwestycje kluczowe dla zabezpieczenia interesu naszego państwa - powiedział Włodzimierz Karpiński, minister Skarbu Państwa.

Fabryka prochu w Pionkach jako oddział zamiejscowy Mesko SA wchodzi w skład PGZ. Podczas debaty w Radomiu Inspektorat Uzbrojenia MON podpisał także umowę z Mesko na produkcję w zakładach w Pionkach amunicji do czołgów Leopard. Wartość czteroletniego kontraktu to ponad 200 mln zł.

- Naszym zamiarem jest aby 140 mld zł, które w najbliższych latach zostaną przeznaczone na modernizację polskiej armii, w jak największej części zostały wydatkowane na zakupy uzbrojenia z polskich fabryk - czego przykładem jest amunicja dla Leopardów z fabryki w Pionkach. Będzie to możliwe dzięki konsolidacji polskiej branży zbrojeniowej i wyeliminowaniu bratobójczej konkurencji. Ten skomplikowany proces jest na finiszu - powiedział Włodzimierz Karpiński.

Czytaj też: Francuskie firmy w Polsce planują zwiększyć inwestycje

PGZ skonsolidował ponad 30 spółek (z branży zbrojeniowej, stoczniowej, offshore i nowych technologii) z rocznymi obrotami rzędu 4,5 mld zł oraz przeszło 16 tysiącami pracowników. Pośrednio pozwoli na utrzymanie nawet 40-50 tys. miejsc pracy.

Wszystkie formalności związane z procesem konsolidacji powinny zakończyć się w 2014 r. Kolejnym wyzwaniem będzie opracowanie strategii grupy, którą zarząd PGZ powinien przedstawić do połowy 2015 r.

Podobał się artykuł? Podziel się!
  • Katowice 15 listopada 2017

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.