Będą zmiany w zarządzie PGNiG? Jest decyzja

• Zdaniem pełnomocnika rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej Piotra Naimskiego nie ma potrzeby zmian w zarządzie Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa.
• W większości spółek sektora energetycznego kończą się kadencje - dodał.
• Prezes PGNiG Piotr Woźniak poinformował natomiast, że nagrody polskich przedstawicieli Europol Gazu zostały przeznaczone na cele charytatywne.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Będą zmiany w zarządzie PGNiG? Jest decyzja

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP/AT

12 paź 2016 17:44


"Nie widzę potrzeb zmian w zarządzie PGNiG" - powiedział w środę dziennikarzom pełnomocnik rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej Piotr Naimski. "W większości spółek sektora energetycznego kończą się kadencje zarządu i będą rozstrzygane konkursy" - dodał.

Minister uczestniczył w zorganizowanej w Warszawie przez Gaz-System konferencji "Polska: brama dla dostaw LNG z USA do Europy Środkowo-Wschodniej".

W połowie września "Rzeczpospolita" napisała, że blisko 2 mln zł nagrody z zysku zarządzającego polskim odcinkiem gazociągu jamalskiego EuRoPol Gazu za 2015 r. rozdzieliły między siebie władze spółki - w tym dwóch nowych prezesów i 5-osobowy polski skład rady nadzorczej Europol Gazu, którego współwłaścicielem jest PGNiG. Decyzję w tej sprawie podjęło w czerwcu walne zgromadzenie spółki, w praktyce - również władze PGNiG. "Nie byłoby w tym nic kontrowersyjnego, gdyby nie fakt, że nowi prezesi w spółce w 2015 r. nie przepracowali ani jednego dnia, a członkowie rady nadzorczej - tydzień"- napisano w gazecie.

Odnosząc się do publikacji gazety prezes PGNiG Piotr Woźniak informował, że nagrody polskich przedstawicieli Europol Gazu zostały przeznaczone na cele charytatywne, a na zamieszaniu wokół tej sprawy korzysta Gazprom. Szef PGNiG argumentował też, że ostatnio Polacy zyskali kilka przewag w tej polsko-rosyjskiej spółce, m.in. większość głosów w radzie nadzorczej oraz ulokowanie środków spółki w polskich bankach. Według Woźniaka, polskim udziałowcom udało się ponadto zablokować "wypłatę prawie miliardowego zysku na rzecz Gazpromu z pieniędzy EuRoPol Gazu".

Decyzja o wypłacie nagród została zaakceptowana przez RN spółki i resort skarbu 22 czerwca br.

Piotr Woźniak tłumaczył, że wypłata nagród z zysku dla władz EuRoPol Gazu była warunkiem, pod jakim Rosjanie zgodzili się na przeniesienie lokaty spółki (ponad pół miliarda zł) do banku PKO BP.

Jak mówił, EuRoPol Gaz co najmniej od 8 lat miał zamkniętą listę 6 banków współpracujących, na której nie było ani jednego z polskim kapitałem większościowym. "Im bardziej sztywna i zamknięta jest lista, tym oferty są mniej korzystne". Jego zdaniem, przez poprzednie osiem lat warunki lokowania pieniędzy EuRoPol Gazu były bardzo słabe. "Udało się otworzyć tę listę i dopuścić na nią Bank PKO BP. Natychmiast okazało się, że polska oferta jest znacznie bardziej korzystna i dlatego wygrali z całą resztą banków z listy" - powiedział.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.