Barometr Rynku Pracy, Work Service: Zatrudnienie w górę, a wynagrodzenia?

• 29,9 proc. firm planuje w najbliższym czasie rekrutacje, ale tylko jedna na dziesięć myśli o podwyżkach - wynika z VI edycji "Barometru Rynku Pracy" przygotowanego przez Work Service.
• Co ciekawe, mimo planów pracodawców zakładających zwiększenie zatrudnienia, nastroje pracowników nie są tak optymistyczne.
• Co czwarty zatrudniony obawia się utraty zatrudnienia, a ponad 53 proc. nie odczuwa poprawy sytuacji na polskim rynku pracy.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Barometr Rynku Pracy, Work Service: Zatrudnienie w górę, a wynagrodzenia?

PODZIEL SIĘ


Autor: jm

30 sie 2016 17:42


– Większość wskaźników makroekonomicznych wskazuje na to, że warunki na rynku zatrudnienia są bardzo dobre. Mamy rekordowo niską stopę bezrobocia, rosną zarobki, zwiększa się liczba dostępnych miejsc pracy. Jednak w nastrojach samych zatrudnionych entuzjazmu nie widać. Co czwarty pracownik boi się, że straci zatrudnienie, ale już co drugi oczekuje podwyżki, i to właśnie ten drugi element najprawdopodobniej powoduje, że ponad 53 proc. badanych nie odczuwa poprawy sytuacji zawodowej – komentuje Maciej Witucki, prezes Work Service.

Czytaj też: Maciej Witucki o strategii Work Service i gigantycznym ssaniu na rynku pracy: Ludzi trzeba szukać w promieniu 150 km

– Pracodawcy chcą zatrudniać, ale ich możliwości dotyczące wzrostu wynagrodzeń są ograniczone. Wypływa na to utrzymująca się deflacja oraz sezonowość. Jest druga połowa roku, a podwyżki zazwyczaj przyznawane są w pierwszych miesiącach kalendarzowych. Warto jednak podkreślić, że tak długo jak pracownicy nie będą czuli, że ich pensje zbliżają się do poziomów europejskich, ich optymizm będzie raczej zachowawczy, co potwierdzają nasze badania – dodaje Witucki.

Rosną obawy, ale nie słabnie mobilność

Z najnowszego „Barometru Rynku Pracy VI” wynika, że wzrósł odsetek Polaków niepokojących się o swoje miejsce pracy – z 18,6 proc. w I kwartale tego roku do 24 proc. w obecnej edycji (+5 punktów procentowych). Obawy o utratę zatrudnienia są jednak odroczone – dotyczą najczęściej perspektywy 1-2 lat.

Najbardziej niepewni swojego miejsca zatrudnienia są najstarsi pracownicy – 29,8 proc. osób powyżej 55 roku życia w porównaniu do 19,6 proc. osób w wieku 35 do 44 lat. Dodatkowo, utraty zatrudnienia rzadziej obawiają się mężczyźni (21,3 proc. wskazań) niż kobiety (27,5 proc.).

- Rosnące obawy o zatrudnienie mogą się wiązać z brakiem umiejętności dostosowania się do szeroko rozumianej zmiany. W myśl zasady „change is a new constant”, ciągła adaptacja do nowych warunków zaczyna być koniecznością, którą doskonale rozumieją zarówno pracodawcy, jak i pracownicy sektora usług – komentuje Wojciech Popławski, wiceprezes ABSL, dyrektor zarządzający, Accenture Operations.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

2 komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

PRAWDZIWY 2016-08-31 18:00:57

wynagrodzenie powinno być lepsze

HENRYK SANDA 2016-08-31 13:54:43

Polacy należą do ras narodowościowych, którzy tylko narzekają ponieważ 90 % społeczeństwa żyje błędnie ponieważ ludzie żyją PRZESZŁOŚCIĄ a nie PRZYSZŁOŚCIĄ. Ten wadliwy system życia i myślenia pochodzi ze zboczenia religijnego. Ten sam system miała Szwecja w latach 60 i gdy RZĄD upaństwowił religie i zabronił księża wyciągania pieniędzy od ludzi to dzisiaj jest 500 kościołów do sprzedania w Szwecji. To samo należy zrobić w Polsce aby uzdrowić społeczeństwo.
Pytanie jest dlaczego Polacy nie startują podobnych domów handlowych? Odpowiedź prosta - trzeba pracować a nie pić alkoholu i zmienić system myślenia że nie ma BOGA tylko jest prawo natury i przemian chemicznych. dowodem tego oszustwa jest twierdzenie o świętej widzie. Woda którą pijemy jest tak stara jag tunel kula ziemska istnieje i tylko jest filtrowana. Czas najwyższy zakończyć te oszustwa religijne.

REKLAMA