Amerykańskie banki będą szukać tańszej kadry w Polsce?

• Amerykański sektor finansowy może szukać w Polsce zaplecza kadrowego.
• Absolwent amerykańskiej średniej uczelni zarabia na start w bankowości 5–8 tys. dol.
• Polski rynek jest zbyt płytki, żeby amerykańskie firmy bankowe były zainteresowane przejęciami.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Amerykańskie banki będą szukać tańszej kadry w Polsce?

PODZIEL SIĘ


Autor: Newseria

14 sty 2016 11:09


Analitycy oczekują, że Fed podniesie w tym roku stopy procentowe w USA co najmniej dwa razy. Wyniki tamtejszych banków mogą się więc pogorszyć. Udzieliły one bowiem sporo długoterminowych kredytów na zakup domów o niskim oprocentowaniu na poziomie 3,5–3,75 proc. Podwyżka stóp w 2016 roku obniży więc marże i zyski sektora bankowego za oceanem.

– Widać, że w ostatnim kwartale 2015 roku i w pierwszych kwartałach 2016 roku prawdopodobnie dynamika przyrostu zysku na jedną akcję będzie negatywna – ocenia w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Andrzej Kurnicki, ekspert polityki monetarnej, kierownik Katedry Finansów i Bankowości Uczelni Łazarskiego. – Widać to wyraźnie na giełdzie, że są pewne korekty. Natomiast sektor bankowy w Stanach Zjednoczonych, patrząc na te największe firmy i nawet na małe i średnie stanowe banki, wygląda nie tylko atrakcyjnie, lecz także jest w o wiele lepszej kondycji niż banki europejskie.

Przez ostatnie osiem lat amerykańskie stopy procentowe były utrzymywane na symbolicznym poziomie 0–0,25 proc. To oznacza, że nawet po podwojeniu należą one do niskich. Andrzej Kurnicki, ekspert polityki monetarnej, kierownik Katedry Finansów i Bankowości Uczelni Łazarskiego podkreśla, że w obliczu bardzo dobrych odczytów wskaźnika cena/ zysk, akcje banków komercyjnych w USA powinny pozostać atrakcyjne.

Zdaniem eksperta w obszarach bankowości inwestycyjnej, zarządzania aktywami i w prywatnej bankowości spodziewać się można wręcz poprawy wyników. Dodaje, że banki będą się rozglądały za ciekawymi inwestycjami zagranicznymi.

– Może wzrosnąć zainteresowanie banków amerykańskich transferem usług, w których możemy wykorzystać nasze zasoby kadrowe, przede wszystkim studentów przygotowanych do tego, aby wykonywać działalność usługową na rzecz instytucji finansowo-bankowych. W Stanach Zjednoczonych koszty te są niewspółmierne – mówi Kurnicki.

W związku z tym amerykański sektor finansowy może szukać w Polsce przede wszystkim zaplecza kadrowego. Szczególnie, że na amerykańskim rynku pracy bezrobocie spada tak szybko, że zdaniem ekspertów kraj ten wkrótce osiągnie stan pełnego zatrudnienia.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA