2015 rok pod znakiem zapytania dla górników. Zachowają pracę?

- Trzeba sobie zadać w końcu pytanie o to, co zrobić z ludźmi zatrudnionymi w tych kopalniach. Na rynku województwa śląskiego nie ma na tyle miejsc pracy, by te osoby zdołały znaleźć zatrudnienie - przestrzega prof. Szczepański.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

2015 rok pod znakiem zapytania dla górników. Zachowają pracę?

PODZIEL SIĘ


Autor: WNP.pl (Jerzy Dudała)

wnp.pl

17 gru 2014 12:31


Środowisko górnicze, w tym strona społeczna, z rosnącym niepokojem czeka na nowy program naprawczy dla polskiego górnictwa.

Czytaj też: Kowalczyk: Są kopalnie, które będą musiały zmienić model funkcjonowania

Przedstawiciele strony społecznej wskazują, że ostatnie spotkanie z premier Ewą Kopacz pozwoliło na uzyskanie deklaracji, że nie będzie problemów z grudniowymi wypłatami pensji i Barbórki.

- Na styczniowe wypłaty spółki także mają pieniądze - mówi przewodniczący Sierpnia 80, Bogusław Ziętek. - Ale w lutym może już być różnie - podkreśla.

Ziętek wskazuje, że na koniec tego roku branża odnotuje ponad 1 mld zł straty. Przez to negocjacje dotyczące przyszłych rozwiązań w branży zapewne będą przebiegać w napiętej atmosferze.

Zapytaliśmy socjologa, prof. Marka Szczepańskiego, czy odejście od wydobycia w miejscach trwale nierentownych okaże się już niebawem koniecznością.

Czytaj też: Żeby uratować górnictwo pracę musi stracić 40 tys. osób?

- Przede wszystkim najpierw trzeba zdefiniować, które kopalnie są trwale nierentowne i nie ma najmniejszych szans na ich reanimację - zaznacza prof. Marek Szczepański. - Jestem przeciwnikiem chaotycznego wskazywania kopalń rzekomo trwale nierentownych bez uprzedniej szczegółowej i profesjonalnie przeprowadzonej analizy.

Prof. Marek Szczepański wskazuje, że od razu rodzi się tu pytanie, co zrobić z ludźmi zatrudnionymi w tych kopalniach. Na rynku województwa śląskiego nie ma na tyle miejsc pracy, by te osoby zdołały znaleźć zatrudnienie.

Przewodniczący Solidarności w firmie Kopex-Przedsiębiorstwo Budowy Szybów Wojciech Trybuchowski wskazuje, że jeżeli zarządzający górnictwem nie zdecydują się na prawdziwy dialog i poważne traktowanie Górnego Śląska, to los całego regionu będzie przesądzony.

Czytaj też: Czerkawski: Trzeba wzmocnić pozycję dyrektorów kopalń Kompanii Węglowej

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA