Znamy zwycięzców konkursu Pracuję bezpiecznie

W tegorocznym konkursie, który popularyzuje wśród załogi Kompanii Węglowej zasady bezpiecznej pracy, uczestniczyło za pośrednictwem specjalnej platformy internetowej 4067 uczestników, czyli dwa razy więcej niż w minionym roku.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Znamy zwycięzców konkursu Pracuję bezpiecznie

PODZIEL SIĘ


Autor: wnp.pl

wnp.pl

12 lis 2013 9:38


Mariusz Szczot, 32-letni pracownik wydziału przeróbki mechanicznej węgla kopalni Bolesław Śmiały wygrał jubileuszową, dziesiątą edycję konkursu Pracuję bezpiecznie.

Drugie miejsce zajął Damian Starowicz z kopalni Halemba-Wirek, natomiast trzecie Marek Burek z kopalni Brzeszcze.

Mariusz Szczot z kopalni Bolesław Śmiały od początku był faworytem rywalizacji. Już po pierwszych pytaniach testowych wyszedł na prowadzenie, którego praktycznie nie oddał do końca. W finale zaczął gonić go jeszcze Damian Starowicz z kopalnia Halemba-Wirek, ale nie zdołał odrobić strat.

Odbierając zwycięską statuetkę oraz nagrodę w wysokości 10 tys. zł, Mariusz Szczot przyznał, że do tej pory, jako pracownik działu mechanicznej przeróbki węgla, nie miał jeszcze okazji zjechać na dół kopalni. Być może w najbliższym czasie to się zmieni, bo po zwycięstwie w konkursie nie wyklucza, że będzie starał się o pracę dołowca.

- Lubię się uczyć i poznawać nowe rzeczy. Bezpieczeństwo pracy mnie zaciekawiło, bo pozwala podejmować właściwe decyzje i uchronić się przed zagrożeniami. Do tego doszła też rywalizacja, chęć sprawdzenia się, no i nagroda pieniężna - mówi Mariusz Szczot.

Marek Uszko, koordynator prac zarządu Kompanii Węglowej, wręczając nagrodę podkreślił, że Kompania od wielu lat realizuje program poprawy bezpieczeństwa pracy. Ale jego efekty nie byłyby możliwe bez zaangażowania samych pracowników, którzy muszą charakteryzować się coraz wiedzą wiedzą i odpowiedzialnością.

- Jesteśmy w trudnym okresie dla całego górnictwa, w szczególności dla Kompanii Węglowej. Ale chciałbym z tego miejsca zadeklarować w imieniu zarządu, że żadne oszczędności, żadne działania nie dotkną kwestii bezpieczeństwa pracy. To jest nasz priorytet. Jeżeli będziemy ograniczać zdolności wydobywcze, to będziemy to robić w rejonach szczególnego zagrożenia. To nasza wizja na następna lata - podkreśla wiceprezes Marek Uszko.

Tegoroczna edycja konkursu, jak podkreślił Andrzej Pakura, dyrektor biura BHP Kompanii Węglowej, była trudniejsza niż zazwyczaj. W finale znalazły się trzy pytania, na które żaden z uczestników nie udzielił dobrej odpowiedzi.

- Staramy się cały czas podwyższać poziom i zaskakiwać naszych uczestników. Szczególnie cieszy, że podczas konkursu Pracuję bezpiecznie udało się nam dotrzeć do młodych pracowników, wśród których ilość wypadków przy pracy jest największa - stwierdza dyrektor Pakura.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA