Zawieszono pracę w 200 chińskich fabrykach, przegląd bezpieczeństwa

Chińskie władze zawiesiły pracę w ok. 200 fabrykach na wsch. kraju w związku z przeglądem poziomu bezpieczeństwa. Działania są elementem ogólnokrajowej akcji, która jest reakcją na ostatni wypadek w przemyśle, w którym zginęło 75 osób.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Zawieszono pracę w 200 chińskich fabrykach, przegląd bezpieczeństwa

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP

7 sie 2014 20:04


Ze względów bezpieczeństwa władze prowincji Ciangsu nakazały zamknięcie wszystkich fabryk, w których podczas obróbki metali powstaje pył przemysłowy. Dotyczy to w szczególności prac z wykorzystaniem aluminium i magnezu - poinformowały w oświadczeniu lokalne władze.

Kontrole odbywają się w 214 zakładach w Suczou i 54 w Kunszan. Fabryki będą zamknięte do czasu zakończenia badań nad poziomem bezpieczeństwa pracy. Agencja Reutera dodaje, że nie wiadomo, ile to potrwa. Przeglądy odbywają się również w innych częściach kraju.

Czytaj też: Bunt chińskich pracowników: nie chcą być już wyzyskiwani przez międzynarodowe koncerny

W sobotę, 2 sierpnia, doszło na wschodzie Chin do najpoważniejszego w tym roku wypadku przemysłowego, w którym zginęło 75 osób. Katastrofa miała miejsce w mieście Kunszan w prowincji Ciangsu na wschodzie kraju. Doszło tam do eksplozji pyłów przemysłowych w jednym z warsztatów fabryki Zhongrong Metal Products Co Ltd. zajmujących się m.in. polerowaniem piast do kół.

Państwowe media sugerują, że winę za wypadek ponosi zarząd fabryki, który nie zapewnił odpowiednich warunków pracy, narażając robotników na niebezpieczeństwo. Wybuch nastąpił po tym jak jeden z pracowników zaprószył ogień w pomieszczeniu wypełnionym pyłem powstałym podczas obróbki aluminium.

Czytaj też: Produkty Apple nie dla chińskich urzędników

Wcześniej, w poniedziałek, prezydent Chin Xi Jinping zażądał szybkiego wyjaśnienia przyczyn katastrofy i ukarania winnych.

Agencja Reutera podaje, że Chiny borykają się z problemem niskiego poziomu bezpieczeństwa w miejscach pracy. Zatrudniani robotnicy są często źle wyszkoleni i nieprawidłowo wyposażeni, przez co wielokrotnie ulegają wypadkom w miejscach pracy.

W czerwcu 2013 roku 120 osób zginęło w pożarze, jaki wybuchł w rzeźni drobiowej w prowincji Cilin w północno-wschodnich Chinach. Przyczyną tamtej katastrofy miało być złe zarządzanie zakładami oraz zablokowanie wyjść ewakuacyjnych.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA