Zaległe wypłaty i opłaty za prąd w kopalni do likwidacji

Do piątku pensje pracowników kopalni Kazimierz Juliusz w Sosnowcu powinny w całości trafić na ich konta - zapewnił zarząd spółki. Porozumiał się też w środę z dostawcą energii elektrycznej, jej dostawy nie zostaną wstrzymane.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Zaległe wypłaty i opłaty za prąd w kopalni do likwidacji

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP

9 lip 2014 15:49


 ZAKTUALIZOWANE. W związku z nieuregulowaniem zadłużenia dostawca energii elektrycznej zapowiedział na środę wstrzymanie jej dostawy do obiektu Ruchu Juliusz. Groźbę tę udało się zażegnać.

"Przedstawiciele KWK Kazimierz Juliusz w Sosnowcu podpisali porozumienie dotyczące uregulowania zaległych należności wobec Tauron Sprzedaż sp. z o.o. Nie dojdzie więc do wstrzymania dostaw energii elektrycznej do obiektów wymienionych w wezwaniu windykacyjnym" - poinformowała rzecznik prasowy Tauron Sprzedaż Elżbieta Bukowiec.

Rzeczniczka nie ujawniła wielkości długu, tłumacząc to tajemnicą handlową, zaznaczyła jedynie, że zaległości narastały "od dłuższego czasu".

Ta ostatnia kopalnia w Zagłębiu Dąbrowskim ma zostać zlikwidowana, ponieważ kończy się w niej węgiel.

-----------------WCZEŚNIEJSZA WIADOMOŚĆ----------------

 Władze Sosnowca oraz górnicy pracujący w tamtejszej kopalni Kazimierz Juliusz - ostatniej działającej w Zagłębiu Dąbrowskim - sprzeciwiają się planom przyśpieszonej likwidacji zakładu, w którym kończy się węgiel.

Górnicy mówią, że są gotowi na strajk. "Nie da się utrzymać kopalni bez węgla" - ripostuje rzecznik Katowickiego Holdingu Węglowego Wojciech Jaros.

We wtorek w zakładzie od rana trwały masówki, czyli informacyjne spotkania związków zawodowych z załogą. Ich przedstawiciele informowali załogę o trudnej sytuacji kopalni i o planach rychłego zamknięcia kopalni. Daty na razie nie określono.

"Poranne masówki miały bardzo burzliwy przebieg. Ludzie są wzburzeni informacjami o tym, że zakład ma zostać zamknięty wcześniej niż planowano, że może zabraknąć pieniędzy na wypłaty, że nie będą przedłużone umowy o pracę tym pracownikom, których zatrudniono na czas określony" - powiedział przewodniczący Solidarności w kopalni Grzegorz Sułkowski.

Podczas masówek załoga wysunęła trzy postulaty. Żąda terminowej wypłaty wynagrodzeń, cofnięcia decyzji o nieprzedłużeniu umów o pracę 29 pracownikom kopalni i pilnego spotkania z zarządem Katowickiego Holdingu Węglowego. "Jeśli te żądania nie zostaną spełnione, załoga jest gotowa na strajk. Do akcji strajkowej może dojść już w piątek, jeśli się okaże, że górnicy nie otrzymali na czas wypłaty. W czwartek 10 lipca mija termin wypłaty wynagrodzeń za czerwiec" - powiedział Sułkowski.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA