Wolfsburg: Volkswagen wstrzyma produkcję wskutek sporu z dostawcami

• Volkswagen wstrzyma od soboty w swych macierzystych zakładach w Wolfsburgu produkcję modelu Golf.
• Ma to związek ze sporem z dwoma niemieckimi dostawcami, od których nie otrzymuje niezbędnych komponentów.
• Pracownicy na czas wstrzymania produkcji będą objęci reżymem pracy skróconej.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Wolfsburg: Volkswagen wstrzyma produkcję wskutek sporu z dostawcami

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP/AT

22 sie 2016 11:38


Poinformowała o tym agencja dpa powołując się na pracowników koncernu. Według nich produkcja Golfów zostanie zawieszona na co najmniej tydzień, a załoga będzie w tym czasie objęta reżymem pracy skróconej. Reżym taki wprowadzono już przed tygodniem w zatrudniających 7,5 tys. ludzi zakładach Volkswagena w Emden i rozważa się rozszerzenie go także na fabryki koncernu w Brunszwiku, Zwickau oraz Kassel.

Bez zakłóceń przebiega natomiast w Wolfsburgu produkcja modeli Tiguan i Touran.

Jak zaznacza dpa, tło sporu jest wciąż niejasne. Firma ES Automobilguss dostarcza Volkswagenowi części do skrzyń biegów, a powiązana z nią majątkowo spółka Car Trim pokrycia siedzeń. Obie twierdzą, że koncern bezpodstawnie i bez wymaganego okresu wypowiedzenia zerwał z nimi współpracę. "W rezultacie Car Trim i ES Automobilguss poczuły się w końcu zmuszone do wstrzymania dostaw" - głosi ich oświadczenie deklarując jednocześnie gotowość do wynegocjowania porozumienia.

Czytaj też: Volkswagen: Otwarcie nowej fabryki w październiku. Będzię praca dla ponad 2,8 tys. osób

Rzecznik Volkswagena powiedział w piątek, że koncern może podjąć prawne kroki na rzecz wyegzekwowania dostaw. Tego samego dnia sąd krajowy w Brunszwiku potwierdził spełnienie przez odbiorcę wszystkich warunków wydania żądanych komponentów.

Ujawnienie w ubiegłym roku fałszowania przez Volkswagena pomiarów toksyczności spalin w jego samochodach sprawiło, iż koncern znalazł się w centrum największego skandalu, jaki dotknął w ostatnich latach globalną branżę motoryzacyjną. Musi się teraz spodziewać wieloletnich procesów sądowych oraz miliardowych kar za łamanie przepisów o normach technicznych i ochronie środowiska.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA