Większość pracowników Kazimierza-Juliusza będzie pracowało w KHW

- 680 pracowników kopalni KWK Kazimierz-Juliusz odebrało już umowy o pracę przenoszące ich do Katowickiego Holdingu Węglowego - poinformował Wojciech Jaros, rzecznik KHW.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Większość pracowników Kazimierza-Juliusza będzie pracowało w KHW

PODZIEL SIĘ


Autor: wnp.pl

wnp.pl

2 paź 2014 15:25


Jak wynika z informacji spółki, 148 osób jest na różnego rodzaju absencjach (urlopy, zwolnienia chorobowe i inne) i będą odbierały umowy po powrocie do pracy. Na ten moment pozostaje zatem niecała setka pracowników, którzy umów nie odebrali.

Czytaj też: Reszta Polski nie chce płacić za etaty śląskich górników

Osoby, które podjęły decyzję o przejściu do KHW czeka teraz przeprowadzenie badań lekarskich, psychologicznych i zgłoszenie się w kopalniach, do których zostali skierowani. Tak badania, jak też szkolenia są niezbędne przy zmianie pracy, co wynika z przepisów ogólnych.

Czytaj też: Chojnacki: Za górnictwo powinien odpowiadać ktoś, kto się na nim zna

Zgodnie z decyzją p.o. prezesa KHW SA Zygmunta Łukaszczyka punkt informacyjny KHW SA w kopalni Kazimierz-Juliusz będzie tam działał tak długo dopóki okaże się to potrzebne. Sytuacje indywidualne rozwiązywane będą w odniesieniu do konkretnych przypadków.

- Jest to dobry krok na drodze realizacji porozumień podpisanych w niedzielę, 28 września. Myślą przewodnią działań jest odniesienie się do problemów pracowników tej kopalni - napisał w przesłanej w środę wieczorem informacji rzecznik KHW.

W niedzielę nad ranem, po ponad 11 godzinach prowadzonych w Katowicach negocjacji z udziałem przedstawicieli rządu, pracodawców i związków zawodowych, podpisano porozumienie ws. przyszłości kopalni, która miała zakończyć wydobycie węgla jeszcze we wrześniu. Dokument zapewnia wydłużenie czasu działania kopalni i gwarantuje pracownikom zatrudnienie w strukturach KHW.

Strony uzgodniły, że zatrudnieni dotychczas w kopalni od 1 października staną się pracownikami KHW, na takich samych zasadach jak pozostali pracownicy tej spółki. Część z nich - w pierwszym okresie ok. 500 osób - nadal będzie pracowało w Kazimierzu-Juliuszu, a w miarę wygaszania wydobycia będzie przechodziło do innych kopalń KHW.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA