Walcownie Ostrowieckie: Produkcja ruszyła. Jest praca dla kilkuset osób

• Ponad 270 osób znalazło pracę w nowo otwartym w Ostrowcu Świętokrzyskim zakładzie Walcownie Ostrowieckie WOST.
• Przedsiębiorstwo z polskim kapitałem kontynuuje tradycje starego zakładu tutejszej huty.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Walcownie Ostrowieckie: Produkcja ruszyła. Jest praca dla kilkuset osób

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP/AT

15 lip 2016 21:03


W piątek (15 lipca) uroczyście otwarto działalność firmy. W wydarzeniu uczestniczył m.in. wiceminister energii Grzegorz Tobiszowski.

W przedsiębiorstwo, które działa na bazie urządzeń Walcowni Dużej i Walcowni Średniej w Starym Zakładzie Huty Ostrowiec, zainwestowała rodzinna firma wywodząca się z Podkarpacia. W 2015 r. kupiła od syndyka masy upadłościowej majątek po prywatnej firmie, prowadzącej wcześniej działalność w budynkach walcowni.

Produkcja w Walcowniach Ostrowieckich formalnie ruszyła przed miesiącem. Od listopada ub.r. nowi właściciele wraz z załogą pracowali nad uruchomieniem zakładu.

W przedsiębiorstwie, zlokalizowanym na działkach o powierzchni ośmiu hektarów, pracują 273 osoby - głównie walcownicy, spawacze, elektrycy, mechanicy, ślusarze. 70 proc. zatrudnionych pracowało wcześniej w tym miejscu.

"80 proc. zatrudnionych to ludzie w wieku 50 plus, którzy mają doświadczenie w pracy w tej walcowni przez 30, a nawet 40 lat. Pracujemy z nimi od początku, i to dzięki ich wkładowi udało nam się uruchomić walcownię. To dzięki ich zaangażowaniu pracujemy" - podkreślił podczas konferencji prasowej dyrektor naczelny zakładu, Beniamin Szczepaniec.

Czytaj tez: Motywacja na produkcji? Pracodawcy znaleźli rozwiązanie

Produkcja działa na dwie zmiany, ale możliwe, że w październiku ruszy trzecia - wówczas być może zatrudnienie w firmie znajdzie ponad 30 dodatkowych osób.

Zakład tworzą dwie walcownie, które mogą produkować ok. 150 tys. ton rocznie profili gorącowalcowanych. To kątowniki i teowniki w dwóch gatunkach stali. 70 proc. produkcji ma być wysyłane na eksport - m.in. do Niemiec, Włoch, krajów skandynawskich. Produkty mogą być wykorzystywane w branżach: energetycznej, budowlanej, kolejowej i górniczej.

"Na razie w walcowniach przeprowadziliśmy tylko remont, bez większej modernizacji, by móc uruchomić produkcję, ale w ciągu pięciu lat chcemy je gruntownie zmodernizować i unowocześnić" - deklarował Szczepaniec.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.