Tusk: Rząd nie zawsze kocha się ze związkami, ale problemy z węglem rozumieją tak samo

- W sprawie węgla pomiędzy rządem i związkami zawodowymi jest symbioza interesów - powiedział we wtorek premier przed rozpoczęciem szczytu węglowego w Katowicach. To spotkanie strony rządowej ze związkowcami, specjalistami branży i kierownictwem węglowych spółek.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Tusk: Rząd nie zawsze kocha się ze związkami, ale problemy z węglem rozumieją tak samo

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP

6 maj 2014 12:53


ZAKTUALIZOWANA: W obradach obok Donalda Tuska uczestniczą m.in. wicepremierzy Janusz Piechociński i Elżbieta Bieńkowska. Przed rozpoczęciem spotkania premier mówił dziennikarzom, że rząd nie zawsze kocha się ze związkami zawodowymi, bowiem związki i władza to dwa różne światy - niemniej problemy związane z węglem rząd i związki rozumieją tak samo.

"W sprawie węgla - mam wrażenie - jest pełna symbioza interesów" - powiedział Tusk.

"Nie po to od kilku lat walczymy jak lwy w Europie, aby węgiel był równoprawnym źródłem energii, nie po to tyle energii włożyłem w to, aby powstawały nowe bloki węglowe w Opolu, czy w Jaworznie, żeby dziś na końcu miało się okazać, że będą one opalane węglem z Kolumbii, z RPA, czy przede wszystkim z Rosji" - powiedział.

Czytaj też: Zakończył się przestój w Kompanii Węglowej

Dodał, że jest coraz więcej sygnałów o nieprawidłowościach na różnych szczeblach, dotyczą one przetargów, czy prywatyzacji. "Tutaj chyba nie wszystko gra, dlatego będzie ze mną na tym spotkaniu minister spraw wewnętrznych i szef delegatury ABW" - poinformował premier.

Wskazał też, że podczas rozmów będą poruszone także tematy większej sprzedaży węgla, będą omawiane problemy zmian w kopalniach, mądrego zarządzania i skuteczniejszego nadzoru oraz kwestie związane z tym, jak uczynić węgiel tańszym i bardziej konkurencyjnym. "Ale tutaj za dużo rezerwy, jeśli chodzi o cięcia na załogach nie ma" - zastrzegł premier.

Pytany, dlaczego takie spotkanie odbywa się dopiero teraz, gdy branża znalazła się w kryzysowej sytuacji, szef rządu odpowiedział, że "lepiej późno, niż wcale".

W "węglowym szczycie", prócz Tuska, Bieńkowskiej i Piechocińskiego uczestniczą m.in. ministrowie skarbu Włodzimierz Karpiński, spraw wewnętrznych Bartłomiej Sienkiewicz oraz wiceministrowie gospodarki Tomasz Tomczykiewicz i Jerzy Pietrewicz. Spółki węglowe reprezentują m.in. wybrany w ostatnich dniach nowy prezes Kompanii Węglowej Mirosław Taras oraz szefowie Jastrzębskiej Spółki Węglowej i Katowickiego Holdingu Węglowego.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA