TF Silesia nie przejmie kopalń KW, będzie akcjonariuszem NKW

Towarzystwo Finansowe Silesia nie przejmie 11 kopalń Kompanii Węglowej (KW) - jak planował poprzedni rząd - będzie natomiast jednym z akcjonariuszy Nowej Kompanii Węglowej (NKW) – poinformował w piątek (18 grudnia) w Katowicach minister energii Krzysztof Tchórzewski.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

TF Silesia nie przejmie kopalń KW, będzie akcjonariuszem NKW

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP/em

18 gru 2015 15:58


Minister poinformował też, że Krzysztof Sędzikowski, który złożył dymisję i miał ustąpić ze stanowiska z końcem roku, wycofał rezygnację i pozostanie prezesem KW. Za restrukturyzację branży będzie w dalszym ciągu odpowiadać wiceminister skarbu Wojciech Kowalczyk - który pełnił tę funkcję w rządzie Ewy Kopacz - oraz wiceminister energii Grzegorz Tobiszowski.

Tchórzewski wyraził też nadzieję, że jeszcze w tym roku wejdzie w życie ustawa o funkcjonowaniu górnictwa węgla kamiennego do końca 2018 r. (przedłużając funkcjonowanie obecnej), co umożliwi spokojniejszą restrukturyzację.

Przejęty 30 września br. przez rząd Ewy Kopacz plan dla górnictwa przewidywał, że spółka TF Silesia przejmie 11 kopalń KW, co miało dać podstawę do budowy silnego koncernu paliwowo-energetycznego oraz być pierwszym krokiem do bezpiecznego wprowadzenia do tego podmiotu inwestorów zewnętrznych i utworzenia tzw. Nowej Kompanii Węglowej.

„Silesia będzie jednym z akcjonariuszy tej spółki (NKW – PAP). Od modelu, w którym Silesia przejmuje wszystko, zdecydowaliśmy się odejść i wrócić do szerokiego modelu kapitałowego, jeśli chodzi o budowę NKW” - powiedział Tchórzewski podczas konferencji prasowej.

Wiceminister Kowalczyk wyjaśnił, że zgoda poprzedniego rządu na wniesienie akcji KW do TF Silesia nie oznaczała administracyjnej decyzji, że do tego dojdzie. „Odchodzimy od tej koncepcji. Będzie struktura kapitałowa nowej spółki, wielu inwestorów, TF Silesia może być również jednym z wielu akcjonariuszy, ale na pewno bardzo mniejszościowym” - powiedział Kowalczyk.

Minister Tchórzewski podkreślił, że w procesie tworzenia NKW kluczowy jest czas. „Odłożenie powstania NKW prawie o rok powoduje, że koszty tego będą dużo większe, ale myślę, że z tymi problemami sobie poradzimy” - wskazał.

Choć plany rządu mówią o powołaniu NKW do końca I półrocza, Tchórzewski chce, by NKW powstała do końca I kwartału przyszłego roku. Do nowej spółki ma wejść 11 kopalń KW, tak jak pierwotnie zakładano. Ostatnio pojawiły się informacje, że ma to być tylko 7 kopalń. „Nie będziemy czynili klasyfikowania. Szanse mają wszyscy” - powiedział.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.