Tchórzewski, minister energetyki w rządzie Beaty Szydło: Miejsca pracy górników są priorytetem

- Nowy program dla górnictwa powstanie raczej w ciągu tygodni, a nie dni - poinformował we wtorek (10 listopada) minister energetyki w rządzie Beaty Szydło Krzysztof Tchórzewski.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Tchórzewski, minister energetyki w rządzie Beaty Szydło: Miejsca pracy górników są priorytetem

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP/jk

10 lis 2015 19:59


- To może nie dni, ale tygodnie (...). Środowisko wiele od nas oczekuje, spróbujemy podołać tym wyzwaniom" - powiedział we wtorek (10 listopada) dziennikarzom Tchórzewski. Jego zdaniem w ostatnich latach w górnictwie "nic nie robiono".

Jak dodał, w sytuacji kiedy w kopalni węgla kamiennego wydobycie schodzi poniżej poziomu 600 metrów, a korytarze wydobywcze są dłuższe niż półtora kilometra, staje się ona nierentowna.

- W tym czasie powinniśmy mieć już wywiercony i uruchomiony nowy szyb wydobywczy, a tego w Polsce nie robiono. To błąd z punktu widzenia rozwoju cywilizacyjnego - dodał.

Czytaj też: Tobiszowski: PiS chce "wyciszyć" niektóre kopalnie. Nie wyklucza zwolnień

Wytknął też, że jako opozycja PiS nie był dopuszczany przez rząd do informacji nt. działań w górnictwie.

- Z punku widzenia kultury politycznej, jako ekipa wchodząca powinniśmy być w to wprowadzani, odchodzący rząd powinien to konsultować (plan dla górnictwa - PAP) i przedstawiać działania - powiedział. Jego zdaniem fakt, że tego nie robiono było "bardzo niepoważne i szkodliwe dla Polski".

PiS stawia na dialog społeczny

Po drugie - jak podkreślał - z "rzeczywistym stanem finansowym, technicznym i technologicznym górnictwa" musi zostać zapoznana strona społeczna.

- Nie wolno mówić o tym (planie dla górnictwa - PAP) bez rozmów ze stroną społeczną. (...) Tutaj nikt nikogo nie oszuka, będziemy całkowicie szczerzy, jeśli chodzi o rozmowy ze środowiskiem społecznym - zapewnił.

Miejsca pracy priorytetem

Pytany, czy może zapewnić, że przy jego reformie żaden górnik nie straci pracy, odparł, że miejsca pracy są priorytetem.

- Dla mnie priorytetem jest tworzenie miejsc pracy, rozwój a nie zamykanie. Bezrobocie jest bardziej kosztowne niż tworzenie miejsc pracy - zaznaczył.

Jak dodał, nie ma mowy ani o "wyciszaniu" ani o "zamykaniu" górnictwa. Jak podkreślił polskie elektrownie i polska energetyka w 90 proc. bazują na węglu kamiennym.

- Węgiel po prostu musi być, żeby Polacy mieli prąd - podkreślił. Jak dodał, przeciętne polskie gospodarstwo domowe zużywa średnio połowę zużycia energii elektrycznej w UE i ok. jednej czwartej tego, co zużywane jest w największych krajach jak np. Wielka Brytania, czy Niemcy.

- Jeśli Polacy mają godnie żyć, muszą zużywać więcej energii elektrycznej, muszą mieć zmywarki czy inne urządzenia. Musimy budować nowe elektrownie, to jest wyzwanie cywilizacyjne - powiedział.

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.