Szósta doba strajku w JSW. Akcja protestacyjna także pod ziemią

Od wczesnego popołudnia w śląskim górnictwie ma się rozpocząć akcja protestacyjna wspierająca trwający już szóstą dobę strajk w JSW. Pracownicy kopalń po swoich zmianach mają pozostawać jeszcze trzy godziny w miejscach pracy - również pod ziemią.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Szósta doba strajku w JSW. Akcja protestacyjna także pod ziemią

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP

2 lut 2015 12:40


W poniedziałek (2 lutego) w siedzibie Jastrzębskiej Spółki Węglowej rozpoczęły się rozmowy ws. postulatów strajkujących tam związków zawodowych - pierwsze z udziałem mediatora, b. wicepremiera i ministra pracy Longina Komołowskiego.

Najpierw Komołowski spotkał się z zarządem spółki, potem z reprezentacją strajkujących związków. W końcu strony zasiadły do rozmów (zgodnie z żądaniem związków bez prezesa JSW Jarosława Zagórowskiego).

Jednym z obserwatorów poniedziałkowych rozmów jest szef związku zawodowego Kadra Dariusz Tczcionka. Reprezentuje on Międzyzwiązkowy Komitet Protestacyjno-Strajkowy Regionu Śląsko-Dąbrowskiego, który koordynuje akcję poparcia dla protestujących górników z JSW. Tego dnia ma ona polegać na pozostawaniu pracowników na stanowiskach pracy - po trzy godziny po zakończeniu każdej zmiany.

Jak przekazał szef górniczej Solidarności Jarosław Grzesik, ta forma protestu ma objąć wszystkie kopalnie Kompanii Węglowej, Katowickiego Holdingu Węglowego i Tauronu Wydobycie. Od rana związki organizowały w nich masówki dotyczące sytuacji w JSW.

"Popierając i solidaryzując się z naszymi kolegami z kopalń jastrzębskich, w dniu dzisiejszym po każdej zmianie przez trzy godziny pozostajemy na swoich stanowiskach pracy, zostajemy na dole kopalń, na zakładach przeróbczych, na warsztatach mechanicznych, w biurach () To dzisiaj, po każdej zmianie, przez całą dobę" - wyjaśnił Grzesik.

Zastrzegł, że na razie nie chodzi o ograniczenie funkcjonowania zakładów spoza objętej strajkiem JSW. Obecność pozostających w nich pracowników ma być tak organizowana, by nie dezorganizować pracy następnym zmianom. Te protesty mogą rozpocząć się ok. godz. 12.30, kiedy kończą pracę zmiany funkcjonujące w skróconym czasie.

We wtorek ( 3 lutego) związkowcy ze śląskich kopalń mają przemieścić się autobusami i przeprowadzić manifestacje poparcia przed wszystkimi zakładami JSW.

"Nie wykluczamy też blokad, które mogą odbywać się na drogach w różnych miastach" - zaznaczył szef górniczej Solidarności. "Mam nadzieję, że ta akcja do jutra skończy się ze względu na to, że wreszcie właściciel podejmie decyzje, które na to pozwolą" - zadeklarował.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

1 komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

jaro 2015-02-02 10:55:56

BRAWO ZWIĄZKOWCY ! TAK TRZYMAĆ ! RAZEM SILNIEJSI ! POLSKA/POLACY TO NIE IDIOCI ! DOŚĆ OSZUSTW, BIEDY, CHAMSTWA, PIARU, KOLESI ITD.. DOŚĆ DZIKIEJ: PRYWATYZACJI, KONSOLIDACJI, KOMERCJALIZACJI, ŁĄCZENIA W GRUPY CZY JAK TAM TO NAZWIECIE -KOSZTEM LUDZI PRACY ! DOŚĆ NIEUDOLNYCH RZĄDÓ PO/PSL ! NA DRZEWO Z NIMI ! DO STRAJKU GENERALNEGO W CAŁEJ POLSCE !