Świętokrzyskie: 115 mln zł wsparcia dla firm i 300 nowych miejsc pracy

• Ponad 115 mln zł trafiło w ostatnich latach do świętokrzyskich przedsiębiorstw z Funduszu Pożyczkowego Województwa Świętokrzyskiego (FPWŚ).
• Dzięki wsparciu przeznaczanemu m.in. na inwestycje, w zakładach powstało ok. 300 nowych miejsc pracy.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Świętokrzyskie: 115 mln zł wsparcia dla firm i 300 nowych miejsc pracy

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP/jm

26 lip 2016 15:18


Fundusz Pożyczkowy Województwa Świętokrzyskiego od 2011 r., kiedy rozpoczął wspieranie firm, udzielił 356 pożyczek - 169 z nich dotyczyło ich bieżącej działalności, a 187 - inwestycji. Łączna kwota pożyczek to ok. 115,3 mln zł. Dzięki inwestycjom zatrudnienie w zakładach znalazło 300 osób.

- To najdobitniej pokazuje, że cele jakie sobie stawiało województwo zostały osiągnięte. Nie oznacza to, że w dalszym ciągu nie ma takich potrzeb. W nowym, wdrażanym właśnie RPO mamy ponad 50 mln euro na wsparcie instytucji pożyczkowych i poręczeniowych - zaznaczył Adam Jarubas, marszałek województwa świętokrzyskiego.

Kto korzystał ze wsparcia?

Z pieniędzy FPWŚ korzystali najczęściej przedsiębiorcy zajmujący się usługami i handlem (291 umów), a 65 pożyczek trafiło do firm produkcyjnych. 235 to firmy mikro, 94 - małe, a 27 - średnie.

Maksymalna kwota pożyczki, jakiej fundusz może udzielić przedsiębiorcom, to 250 tys. zł - w przypadku mikrofirm (zatrudniających do 10 osób), 500 tys. zł - dla małego przedsiębiorstwa (do 50 pracowników) oraz 1 mln zł - dla średnich firm (do 250 osób).

Instytucja wspiera często firmy znajdujące się w gorszej sytuacji finansowej od konkurencji oraz rozpoczynające działalność. - Ok. 10 proc. firm, które otrzymały od nas wsparcie to start-upy, działające na rynku mniej niż rok. Często bywa tak, że przychodzi do nas klient, który ma pomysł na firmę - nie odsyłamy go z kwitkiem, ale wysłuchujemy i jeżeli pomysł jest konkretny, prosimy o przedstawienie biznesplanu, ewentualnego zabezpieczenia i taka pożyczka jest udzielana - wyjaśniał Jarosław Łukasik, dyrektor ds. sprzedaży FPWŚ.

Dodał, że instytucja nie może pomóc firmom znajdującym się w bardzo złej kondycji finansowej, także w przypadkach, gdy nie pozwalają na to szczegółowe przepisy unijne, regulujące zasady udzielania wsparcia.

Łukasik podkreślił, że każdy z wniosków jest indywidualnie rozpatrywany, a zaletą pożyczek jest ich cena. - Oprocentowanie jest zdecydowanie niższe niż oferowane przez banki. Dla przedsiębiorcy działającego krócej niż rok może rozpoczynać się od ok. 6 proc, a powyżej 12 miesięcy - od. 3 proc. Nie ma opłat związanych z udzieleniem pożyczki. Jedynym kosztem są odsetki - opisywał.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.