Susza nastała w HR

Produkcja sprzedana przemysłu jest najwyższa od lat. Wraz z poprawą koniunktury, przedsiębiorstwa chcą zatrudniać nowych pracowników, niestety tych znaleźć jest coraz trudniej. W tej sytuacji firmy muszą mądrzej i lepiej zarządzać ludźmi. Zamiast sięgać po nowych, inwestować w rozwój dotychczasowych.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Susza nastała w HR

PODZIEL SIĘ


Autor: Artykuł sponsorowany dostarczony przez Biuro Projektowania Systemów Cyfrowych SA

22 wrz 2015 13:03


Już dawno z rynku nie płynęły tak optymistyczne informacje. Według najnowszego raportu Randstad, aż 33 proc. firm chce zatrudnić pracowników w okresie najbliższych 6 miesięcy. Jednym z liderów zatrudnienia jest sektor produkcyjny. Aż 35 proc. firm wytwórczych deklaruje chęć powiększenia zespołu. Wiele wskazuje jednak na to, że często będzie to niemożliwe – rąk do pracy po prostu brakuje. Z badań Work Service wynika, że w samym tylko sektorze motoryzacyjnym firmy mają problem z obsadzeniem co trzeciego stanowiska. Niestety, problem ten najprawdopodobniej będzie się pogłębiał. Z kilku przyczyn: emigracji zarobkowej, demograficznego niżu, najwyższej od 5 lat skłonności Polaków do zmiany pracy, a także faktu, że stajemy się zapleczem kompetencyjnym dla starzejącej się i wyludniającej Europy.

Houston, mamy problem

W sytuacji, gdy w wyniku zewnętrznej rekrutacji bardzo trudno jest pozyskać pracownika, firmy muszą inaczej zarządzać swoim kapitałem intelektualnym. Muszą przede wszystkim postawić na rozwój kompetencji i zaangażowania zatrudnionych, a w konsekwencji w zwiększenie wydajności. - Wbrew pozorom nie chodzi o to, by pracownika zmusić do cięższej pracy, ale tak nim zarządzać i tak zaplanować jego rozwój, by przełożyło się to na większą wydajność pracy – przekonuje Anna Węgrzyn z BPSC, wieloletni praktyk HR, odpowiedzialny za rozwój systemu mHR wspierającego zarządzanie pracownikami. - Można to osiągnąć lepiej definiując kompetencje na poszczególnych stanowiskach i przydzielając pracownikom zadania najbardziej adekwatne do ich wiedzy i umiejętności – dodaje.

Zmianie musi ulec także polityka w zakresie zarządzania talentami. Dzisiaj w większości przypadków jest ona skierowana do wybranych, najważniejszych dla firmy pracowników, a ze względu na sytuację na rynku musi zostać skierowana do wszystkich. Zgodnie z założeniem, że talenty są w każdym z nas, trzeba je tylko umieć zidentyfikować, ocenić i rozwinąć. Niestety, wiele firm może sobie z tym zadaniem nie poradzić. Z jednego, ale za to bardzo istotnego powodu: braku danych niezbędnych do podjęcia trafnej decyzji.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA