Strajk generalny w Bitronie nieunikniony

W środę 27 lutego o godzinie 13.00 w sosnowieckim zakładzie Bitron Poland ma rozpocząć się strajk generalny. Pracownicy Bitronu domagają się m.in. gwarancji zatrudnienia oraz podwyżek wynagrodzeń.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Strajk generalny w Bitronie nieunikniony

PODZIEL SIĘ


Autor: wnp.pl

26 lut 2013 19:53


- O 12.45 do zakładu przyjadą pracownicy II i III zmiany. Przebiorą się w odzież ochronną i przejdą na halę. I zmiana przerwie pracę i o 13.00 wszyscy rozpoczynamy strajk, mówi Izabela Będkowska, przewodnicząca zakładowej Solidarności.

Spór zbiorowy w sosnowieckim zakładzie trwa od kilku tygodni. Jak tłumaczy przewodnicząca, w ciągu ostatnich lat zatrudnienie w Bitronie zostało zredukowane o połowę, a miejsce zwalnianych pracowników zajęły firmy zewnętrzne.

- Boimy się o nasze miejsca pracy. Jeszcze do niedawna pracowało u nas 1 200 osób. Dzisiaj jest nas 600 i blisko drugie tyle z firm zewnętrznych. Co więcej, pracodawca podczas ostatnich rozmów zapowiedział, że nie wyklucza kolejnych zwolnień w tym roku, podkreśla przewodnicząca.

Drugi postulat strajkowy ma charakter płacowy - 7 proc. podwyżek płac zasadniczych. - Jesteśmy jednym z najlepszych zakładów koncernu Bitron, a zarabiamy kilka razy mniej niż pracownicy naszych zakładów w innych krajach, np. we Włoszech. Wynagrodzenia osób zatrudnionych przy produkcji wynoszą ok. 1 700 zł na rękę. Firmę stać na podwyżki, a mimo to pracodawca nie chce o nich słyszeć - zaznacza Izabela Będkowska, dodając, że pracodawca oświadczył, iż ewentualne rozmowy na temat postulatów może rozpocząć najwcześniej w 2014 r.

Bitron produkuje podzespoły dla przemysłu motoryzacyjnego i sprzętu AGD. Większość zatrudnionych w sosnowieckiej firmie to kobiety.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA