Skala dramatu polskiego górnictwa jest ogromna

- Jak na razie najskuteczniejszym sposobem dalszego ograniczania strat w górnictwie jest pozbywanie się aktywów trwale nierentownych. Mówiąc wprost - przenoszenie niektórych kopalń do Spółki Restrukturyzacji Kopalń - mówi Jerzy Markowski, były wiceminister gospodarki.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Skala dramatu polskiego górnictwa jest ogromna

PODZIEL SIĘ


Autor: wnp.pl

wnp.pl

26 sie 2016 18:40


Czy restrukturyzacja polskiego górnictwa przebiega tak, jak należałoby tego oczekiwać?

- Chyba nikt nie zdawał sobie sprawy z tego, jak dramatyczna jest sytuacja polskiego górnictwa.Wydawało się, że zmiany organizacyjne oraz pozyskane źródła finansowania wystarczą dla opanowania sytuacji. Dramat jest jednak dużo większy, bowiem stale nie eliminujemy głównych źródeł trudności w polskim górnictwie.

A nimi są zapaść inwestycyjna skutkująca niezdolnością do eksploatacji bardziej efektywnych złóż węgla, nadal nie opanowana sprawa obiegu pieniądza w górnictwie oraz niestety nie udająca się w krótkim czasie uruchomić inwencja i odwaga kadr w podejmowaniu decyzji.

To wszystko powoduje, że sytuacja nie poprawia się w takim tempie, jak byśmy tego chcieli.

Jeszcze wiele przed nami.

- Obiecująca jest stabilność doktryny energetycznej, która zarówno w planie ministra rozwoju, jak i wypowiedziach ministra energii nie rezygnuje z węgla.

Tylko jedno jest pewne: oni już tego nie zrobią, bo to nie jest zadanie dla polityków.

A dla kogo?

- To zadanie dla kadr górniczych. Jak na razie najskuteczniejszym sposobem dalszego ograniczania strat w górnictwie jest pozbywanie się aktywów trwale nierentownych. Mówiąc wprost - przenoszenie niektórych kopalń do Spółki Restrukturyzacji Kopalń.

Cały wywiad czytaj na wnp.pl

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA