Siemoniak: Kontrakt na śmigłowce rozbudził nadzieje na miejsca pracy

- Kontrakt na dostawę śmigłowców wielozadaniowych rozbudził nadzieje na miejsca pracy w takich miastach jak w Radom, Łódź, Dęblin - mówił b. wicepremier i b. szef MON - Tomasz Siemoniak.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Siemoniak: Kontrakt na śmigłowce rozbudził nadzieje na miejsca pracy

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP/jk

28 lis 2015 9:15


Siemoniak pytany przez dziennikarzy, dlaczego rządowi PO nie udało się podpisać umowy z Airbusem na dostawę śmigłowców wielozadaniowych, Siemoniak odpowiedział, że w tym przypadku "terminy były dość nieubłagane".

- Nie było możliwości, żeby przyśpieszać procedury, prowadząc trudne i szczegółowe rozmowy z Airbusem - dodał.

Jednocześnie b. wicepremier zapewnił, iż jest przekonany, że sprawy związane z kontraktem z Airbusem były prowadzone "rzetelnie, przejrzyście i uczciwie".

- Ja, żałując, że ten kontrakt może stanąć pod znakiem zapytania, nie kwestionuję absolutnie tego, że to nowy rząd zdecyduje, ufam, że zdecyduje na postawie merytorycznej i że też elementem tej decyzji będzie pamięć o miejscach pracy w Radomiu, Łodzi, Dęblinie - stwierdził b. szef MON.

Czytaj też: PZL-Świdnik walczy o śmigłowce, ale czy są w Polsce kadry do pracy w przemyśle zbrojeniowym?

- Duże nadzieje, uzasadnione tymi ofertami, zostały rozbudzone w mieszkańcach tych miast. Jakiekolwiek będą to decyzje, nowi decydenci będą musieli przyjechać do Radomia i spojrzeć w oczy radomianom - dodał.

Przypomnijmy, że z kontraktem duże nadzieje wiążą włodarze w Łódzkiem, gdzie w październiku powołano klaster Wyżyna Lotnicza.

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

1 komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

jas 2015-11-28 10:51:25

Ty jakoś nie przyjechałeś spojrzeć w oczy ludziom w Świdniku...