Restrukturyzacja górnictwa: Miał być plan B dla Śląska. Na razie są tylko pomysły

Na początku 2015 r. premier Ewa Kopacz zapowiedziała stworzenie "planu dla Śląska", którego jednym z celów byłoby złagodzenie negatywnych skutków restrukturyzacji górnictwa. Pomysły są, ale realizacji brak.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Restrukturyzacja górnictwa: Miał być plan B dla Śląska. Na razie są tylko pomysły

PODZIEL SIĘ


Autor: wnp.pl

14 cze 2015 20:29


- Wiele pomysłów na rozwój woj. śląskiego już zostało uzgodnionych z rządem, są one jednak nierealizowane - mówi wnp.pl Tadeusz Donocik, prezes Regionalnej Izby Gospodarczej (RIG) w Katowicach, były wiceminister gospodarki.

- Pisząc do premier Ewy Kopacz podzieliliśmy nasze propozycje dotyczące rozwoju woj. śląskiego na trzy obszary. Pierwszy to realizacja dokumentów strategicznych przyjętych w roku 2014 oraz najważniejszych inwestycji dla rozwoju województwa, które zostały wykreślone z tych projektów. Obszar drugi to konieczne zmiany ustawowe bezwzględnie warunkujące pozyskanie potencjałów rozwojowych województwa śląskiego, a obszar trzeci to ułatwienia w prowadzeniu biznesu oraz zmiany w systemie kształcenia - mówi wnp.pl Tadeusz Donocik, prezes Regionalnej Izby Gospodarczej (RIG) w Katowicach, były wiceminister gospodarki.

Odejść od monokultury gospodarczej

W ocenie RIG przyśpieszenie rozwoju gospodarczego woj. śląskiego można osiągnąć m.in. poprzez umiejscowienie obszarów wchodzących w skład KSSE w miastach o monokulturze przemysłowej oraz stworzenie stref aktywności gospodarczej.

- Należy stworzyć pakiet przywilejów, w uzgodnieniu z ministrem finansów aby nie naruszyć zasad konkurencji, aby zachęcić inwestorów do inwestowania w tych obszarach, gdzie w dającej się przewidzieć przyszłości zostaną zamknięte kopalnie - podpowiada Tadeusz Donocik.

Rozwój parków przemysłowych i parków technologicznych powinien następować przy współpracy z polskimi uczelniami. Te działania muszą zostać połączone także z pracami dotyczącymi dualnego kształcenia zawodowego na poziomie szkolnictwa wszystkich szczebli w celu zwiększenia reorientacji zawodowej obecnych pracowników przemysłów schyłkowych oraz lepszego przygotowywania absolwentów szkół i pozaszkolnych systemów edukacyjnych do zmieniających się i realnych potrzeb rynku. Szczególną uwagę należy zwrócić na dostosowanie kwalifikacji i kompetencji pracowników do potrzeb rynku pracy, poprzez rekwalifikację zawodową i kształcenie w kilku zawodach.

Więcej czytaj na wnp.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!

1 komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

Gustaw 2015-06-23 18:18:31

Jest szansa by polskie górnictwo przynosiło zyski ale trzeba NATYCHMIAST zmniejszać zatrudnienie by obniżać koszta osobowe. Tylko trzeba robić to z głową jak za reformy p.Buzka. Recepta na rentowność JSW jak i całe branży jest jedna. Tylko systemowe rozwiązania w postaci dobrowolnych urlopów górniczych dla całej branży w tym dla KHW i JSW oraz natychmiastowe zlikwidowanie odrabiania wojska i chorobowego do emerytury pozwoli na odejście tysięcy ludzi z branży bez niepokojów społecznych co od razu przełoży się na poprawę ekonomiczną spółki i co najważniejsze da nowe miejsca pracy absolwentom szkół górniczych by mogli normalnie żyć we własnym kraju, a nie emigrować na zmywaki Europy. Likwidacja odrabiania wojska i chorobowego poprawi też sytuację ZUS-u gdyż górnicy pracujący dłużej (odrabiający wojsko i L4) będą musieli dostać wyższe emerytury gdyż dłużej pracują. Tak, że takie odrabianie należy już dziś zlikwidować gdyż przynosi ono więcej strat niż pożytku. Ponad to po odejściu tysięcy górników likwidacja trwale nierentownych kopalń JSW przyniesie wymierne efekty w postaci zmniejszonej emisji CO2 i CH4 do atmosfery. Wprowadzając takie reformy PO miałaby szansę na trzecią kadencję gdyż zyskała by ogromne poparcie branży górniczej, tworząc z dnia na dzień tysiące nowych miejsc pracy dla absolwentów szkół.

REKLAMA