Raport Polski węgiel: Modernizacja górnictwa będzie wymagała redukcji zatrudnienia nawet o połowę

Problemem górnictwa jest bardzo niska produktywność wydobycia i związane z nią wysokie jednostkowe koszty pracy, głównie pokrywające płace pracowników dołowych. Co może uratować polski węgiel?
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Raport Polski węgiel: Modernizacja górnictwa będzie wymagała redukcji zatrudnienia nawet o połowę

PODZIEL SIĘ


Autor: AT

18 cze 2015 10:18


Górnictwo węgla kamiennego w Polsce nie przyczyniło się do wzrostu gospodarczego kraju w ostatniej dekadzie, pomimo dobrej koniunktury na rynku węgla, piszą analitycy WISE w najnowszym raporcie "Polski węgiel: quo vadis?". To przetwórstwo przemysłowe, a nie górnictwo napędzało wzrost polskiej gospodarki w ubiegłych latach, i to właśnie od kondycji tego sektora zależeć będzie gospodarcza przyszłość kraju, oceniają autorzy publikacji.

Z raportu wynika też, że wielokrotne powtarzane w debacie publicznej tezy o nadmiernym opodatkowaniu górnictwa węgla kamiennego nie znajdują potwierdzenia w danych. Wynika z nich, że opodatkowanie górnictwa kształtuje się na przeciętnym dla całej gospodarki poziomie.

Liczne opłaty specyficzne dla sektora nie wpływają w istotny sposób na konkurencyjność tej branży, gdyż są one niewielkie i mają niewielki udział w całkowitym opodatkowaniu kopalni. Jednocześnie jawne oraz ukryte subsydia sprawiają, że górnictwo wnosi do budżetu państwa o połowę mniej środków w przeliczeniu na pracownika niż inne branże przemysłowe i usługowe, podkreślają autorzy.

Ratunkiem redukcja zatrudnienia i zamknięcie kopalń

Według autorów publikacji kluczowym problemem polskiego górnictwa jest bardzo niska produktywność wydobycia i związane z nią wysokie jednostkowe koszty pracy, głównie pokrywające płace pracowników dołowych. Średnia produktywność wydobycia w Polsce – rzędu 700 t węgla na pracownika rocznie – jest porównywalna jedynie ze starymi, od dawna dotowanymi i przeznaczonymi do likwidacji przed rokiem 2020 kopalniami Europy Zachodniej.

Autorzy podkreślają, że znacząco poprawić produktywność w górnictwie udało się tylko Wielkiej Brytanii za czasów rządów Margaret Thatcher, po konflikcie ze związkami zawodowymi i zakończeniu wydobycia w nierentownych kopalniach. Odmienna sytuacja ma miejsce w USA, które posiadają nadal bardzo duże zasoby łatwo dostępnego węgla kamiennego oraz cechują się dużym umaszynowieniem oraz dobrą organizacją wydobycia.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

2 komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

antyPO 2015-06-24 10:07:41

,,PO miałaby szansę..." - BU HA HA HA HA HA HA HA HA
HA HA HA HA HA AAAAAAAaaaaaaaa... :)

ścianowiec 2015-06-21 11:58:10

Nie ma na co czeka !!!! Trzeba zmniejszać zatrudnienie by obniżać koszta osobowe. Tylko trzeba robić to z głową jak za reformy p.Buzka. Recepta na rentowność JSW jest jedna. Tylko systemowe rozwiązania w postaci dobrowolnych urlopów górniczych dla całej branży w tym dla JSW oraz natychmiastowe zlikwidowanie odrabiania wojska i chorobowego do emerytury pozwoli na odejście tysięcy ludzi z branży bez niepokojów społecznych co od razu przełoży się na poprawę ekonomiczną spółki i co najważniejsze da nowe miejsca pracy absolwentom szkół górniczych by mogli normalnie żyć we własnym kraju, a nie emigrować na zmywaki Europy. Likwidacja odrabiania wojska i chorobowego poprawi też sytuację ZUS-u gdyż górnicy pracujący dłużej (odrabiający wojsko i L4) będą musieli dostać wyższe emerytury gdyż dłużej pracują. Tak, że takie odrabianie należy już dziś zlikwidować gdyż przynosi ono więcej strat niż pożytku. Ponad to po odejściu tysięcy górników likwidacja trwale nierentownych kopalń JSW przyniesie wymierne efekty w postaci zmniejszonej emisji CO2 i CH4 do atmosfery. Wprowadzając takie reformy PO miałaby szansę na trzecią kadencję gdyż zyskała by ogromne poparcie branży górniczej, tworząc z dnia na dzień tysiące nowych miejsc pracy dla absolwentów szkół.

REKLAMA