Radni Pszczyny przeciwko budowie kopalni

0 0
Radni Pszczyny przeciwko budowie kopalni
Kopalnia w Pszczynie miałaby ruszyć w 2020 roku i zatrudnić nawet 1,5 tys. osób. (Fot. PTWP)

Radni Pszczyny jednogłośnie przyjęli w czwartek (10 marca) negatywne stanowisko wobec planu budowy na terenie gminy nowej kopalni węgla kamiennego.

Wydobywająca ok. 3 mln ton węgla rocznie kopalnia miałaby ruszyć w 2020 roku i zatrudnić nawet 1,5 tys. osób. Inwestor, który rozpoznał już złoże, zamierza podjąć starania o koncesję oraz rozpocząć pracę nad raportem oddziaływania na środowisko – chciałby uzyskać oba dokumenty w przyszłym roku. Zakład miałby działać przez około 35 lat, wydobywając węgiel ze złoża Studzienice położonego na terenie gmin: Pszczyna, Kobiór, Miedźna i Bojszowy.

Wcześniej sprzeciw wobec budowy kopalni, której teren górniczy miałby objąć niespełna 35 km kw., wyraził już zarząd powiatu pszczyńskiego oraz władze gmin Kobiór i Bojszowy. Jednak uchwały samorządów – także ta podjęta w czwartek (10 marca) przez Radę Miejską w Pszczynie – nie blokują dalszych prac nad projektem. Są jedynie wyrażeniem opinii samorządowców.

Wcześniej protest przeciwko budowie kopalni podpisało ok. 900 mieszkańców pszczyńskiego sołectwa Studzienice i ok. 750 z sołectwa Jankowice. Mieszkańcy obawiają się degradacji środowiska, szkód na powierzchni oraz utraty walorów turystycznych gminy. Inwestor – spółka z grupy kapitałowej ECI uspokaja, że zamierza prowadzić wydobycie jedynie pod lasami, a nie zabudowaniami. Deklaruje m.in. stworzenie filarów ochronnych m.in. pod pszczyńskim rezerwatem żubrów oraz opracowanie, wspólnie z leśnikami, takiego planu, który zminimalizuje szkody w lasach.

Rybek w Pszczynie (Fot. PetrusSilesius/Wikimedia, lic. CC BY-SA 3.0)
Rybek w Pszczynie (Fot. PetrusSilesius/Wikimedia, lic. CC BY-SA 3.0)

Czwartkowa (10 marca) uchwała została podjęta nie na wniosek władz Pszczyny, ale z inicjatywy jednej z radnych i organizacji reprezentujących część mieszkańców. Burmistrz Pszczyny Dariusz Skrobol zadeklarował, że solidaryzuje się z zaniepokojonymi mieszkańcami, jest jednak zobligowany również do rozmów z przedsiębiorcą, który dąży do uruchomienia swojego przedsięwzięcia na terenie gminy.

Burmistrz uznał uchwałę za dobrą, jako wyraz pokazania inwestorowi zaniepokojenia i obaw mieszkańców. Podkreślił jednak, że na obecnym etapie samorząd nie jest stroną postępowania – stanie się dopiero wówczas, kiedy sformalizowane zostaną starania inwestora o koncesję, raport oddziaływania na środowisko, a także gdy uzgadniany będzie plan zagospodarowania przestrzennego. Na razie gmina nie ma możliwości prawnych w tej sprawie – podkreślił burmistrz.

SŁOWA KLUCZOWE

 

POLECAMY

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

POLECAMY

  • ZMIEŃ WIDOK:

  • Specjalizujemy się w tworzeniu zintegrowanych rozwiązań w obszarze komunikacji biznesowej.
  • Wirtualny Nowy Przemysł Rynek Zdrowia Farmer Nowy Przemysł Dla handlu Promocjada
    Property News Portal Samorządowy Giełda rolna Rynek aptek Infodent24 House Market
    Portal Spożywczy Property Design Rynek Seniora Koszyk cenowy Sady Ogrody Centrum Kreowania Liderów
  • Serwisy i wydawnictwa o budowie i urządzaniu domu.