Radni apelują do rządu o obronę miejsc pracy w ISD Huta Częstochowa

Rada Miasta Częstochowa zaapelowała w piątek do rządu o obronę miejsc pracy w ISD Huta Częstochowa. Sprawa dotyczy zapowiadanej od kilku tygodni kolejnej restrukturyzacji zatrudnienia, która - zdaniem radnych - może doprowadzić do likwidacji ok. 300 etatów.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Radni apelują do rządu o obronę miejsc pracy w ISD Huta Częstochowa

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP

21 mar 2014 12:33


Rada Miasta zwróciła się w piątek z apelem do rządu, by "bezzwłocznie podjął wszelkie działania i rozmowy z właścicielami ISD Huta Częstochowa w celu utrzymania w niej dotychczasowych miejsc pracy".

Jak informował PAP we wtorek rzecznik grupy ISD Polska Jacek Łęski, drugi etap "restrukturyzacji zatrudnienia" w ISD Huta Częstochowa ruszy prawdopodobnie już w kwietniu. Dotyczyć będzie głównie pracowników stalowni oraz tzw. sekcji transportu i utrzymania ruchu, czyli osób odpowiedzialnych za bieżącą obsługę logistyczną. "Dla grupy od ok. 150 do ok. 300 osób nie mamy stałego zajęcia w hucie" - mówił Łęski.

W stanowisku skierowanym do rządu radni Częstochowy wyrazili zaniepokojenie planami "kolejnej restrukturyzacji", która - według nich - "będzie skutkować następną likwidacją miejsc pracy w tym przedsiębiorstwie".

Ukraińska grupa ISD przejęła częstochowską hutę ponad osiem lat temu. Podpisano wówczas pakiet dający załodze 10-letnią gwarancję zatrudnienia. W maju ubiegłego roku, z powodu pogarszającej się sytuacji na rynku stali, ogłoszono program dobrowolnych odejść, a pod koniec września zdecydowano o rozpoczęciu zwolnień grupowych. Z liczącej ok. 3050 osób załogi odeszło ok. 1450 pracowników.

Zdaniem radnych "tak radykalna restrukturyzacja zatrudnienia (...) negatywnie wpłynęła na rynek pracy nie tylko w Częstochowie, ale i w całym subregionie północnym województwa śląskiego".

Założenia kolejnego etapu restrukturyzacji będą znane pod koniec marca. Obecnie - jak wyjaśniał Łęski - poszukuje się rozwiązań, które dawałyby zakładowi możliwość dostosowywania wysokości zatrudnienia do sytuacji rynkowej oraz umożliwiłyby zatrudnianie hutników przez firmy kooperujące z zakładem. Trwają rozmowy z kilkoma takimi firmami.

Z danych Wojewódzkiego Urzędu Pracy wynika, że stopa bezrobocia (stan na 31 stycznia) wyniosła w woj. śląskim 11,7 proc. Wśród powiatów najwyższy wskaźnik odnotowano w powiecie częstochowskim - 22,3 proc., z kolei w mieście Częstochowa - 13,8 proc.
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

1 komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

J49 2014-05-15 20:26:19

Jest to już agonia huty. Po likwidacji Aglomerowni i Wielkich Pieców na Mirowie huta przestała być hutą o pełnym cyklu produkcyjnym i miała już wtedy małe szanse na egzystowanie jako huta stali, gdyż jej wyroby były za drogie. Wtedy już władze Częstochowy winny walczyć z rządem, aby nie likwidować jej pełnego cyklu produkcyjnego (była duża szansa na jej egzystowanie i rozwój). Natomiast po sprzedaniu huty za marne pieniądze ukraińskiemu Dombas zaczął się początek końca. Z moich obserwacji w hucie muszę stwierdzić, że oni nie potrafią zarządzać, przykład niesamowicie rozbudowany dział bezpieczeństwa, wzajemnie się sprawdzający i nie tylko. Mamy teraz najlepszy przykład, co dzieje się za wschodnią granicą, oligarchowie, bezprawie itp. Byłaby duża szansa na przetrwanie, gdyby hutę wtedy kupił Mittal Steel. Myślę, że niewiele można zrobić w tej chwili aby uratować miejsca pracy w hucie. Niemniej jednak trzeba próbować, choćby przez odkupienie od dotychczasowych właścicieli za symboliczna kwotę. Trzeba szukać miejsc pracy gdzie indziej. Za późno na ewentualne działania.