Profus: Należy zagwarantować pracę w kopalniach, w których wydobycie jest opłacalne

Nabycie od Kompanii Węglowej kilku kopalń i ich zrestrukturyzowanie w ramach Grupy Kapitałowej Węglokoksu, wydaje się dobrym kierunkiem - mówi Marek Profus, prezes firmy Profus Management.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Profus: Należy zagwarantować pracę w kopalniach, w których wydobycie jest opłacalne

PODZIEL SIĘ


Autor: WNP.pl (Jerzy Dudała)

wnp.pl

23 paź 2014 10:13


Jak ocenia Pan to, co obecnie dzieje się w polskim górnictwie?

- Sytuacja w polskim górnictwie jest bardzo trudna. Górnicze związki zawodowe domagają się między innymi tego, by kopalnie przyłączyć do grup energetycznych. Ale te nie są z kolei tym zainteresowane, dostrzegając liczne ryzyka.

Czytaj też: Czerkawski: Obawiamy się likwidacji kopalń i zwolnień w Kompanii Węglowej

Zdrowym kierunkiem jest ten proponowany przez Węglokoks. Nabycie od Kompanii Węglowej kilku kopalń i ich zrestrukturyzowanie w ramach Grupy Kapitałowej Węglokoksu, wydaje się dobrym kierunkiem.

Oczywiście nie biorę tu pod uwagę tego, że Węglokoks mógłby później odsprzedać kopalnie zakupione od Kompanii Węglowej. Zakładam, że Węglokoks będzie restrukturyzował te kopalnie i optymalizował handel węglem.

A co Pan sądzi o postulacie ograniczenia importu węgla z Rosji?

W Polsce trzeba się skoncentrować na zmniejszeniu kosztów, należy podążać w kierunku modernizacji polskich kopalń.

Dobrze, by polscy producenci węgla dogadali się z takimi firmami, jak Kopex. Po to, by z korzyścią dla obu stron modernizować kopalnie i redukować koszty.

Czytaj też: Inteligentne kopalnie zwiększą efektywność pracy

O tym trzeba myśleć i o tym powinny też myśleć górnicze związki zawodowe, bo przecież nie o tym, w którym miejscu podpalić opony, a potem wokół nich podskakiwać.

Niestety na razie nie widać w polskim górnictwie działań zmierzających do uzdrowienia sektora. Są tylko jakieś przepychanki i ruchy pozorowane. A konkretnych działań brak.

Pętla się zaciska na szyi polskiego górnictwa. Chodzi o to, by wyrwać się z tego uścisku i wyjść na prostą.

A czy da się wyprowadzić na prostą - na przykład Kompanię Węglową - bez odejścia od wydobycia w kopalniach, w których od lat generowane są straty i gdzie mamy do czynienia z wieloma zagrożeniami?

- Przede wszystkim trzeba to dokładnie przeanalizować. Być może kilka najbardziej nierentownych kopalń należałoby zamknąć.

Czynnik ludzki jest tu niezwykle istotny. Chodzi o to, by zagwarantować ludziom pracę w kopalniach, w których wydobycie jest opłacalne. Z pięć-sześć kopalń w Kompanii Węglowej zdecydowanie odstaje, trudno będzie je zrestrukturyzować.

A związki nie powinny z uporem przeciwstawiać się dyskusji o możliwości odejścia od wydobycia w kopalniach, które od lat przynoszą straty. Dlatego, że one ciągną Kompanię Węglową w dół.

Całość czytaj tutaj.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA