Prezydenci chcą odtajnienia planu naprawczego Kompanii Węglowej

Odtajnienia planu naprawczego Kompanii Węglowej chcą prezydenci dwóch śląskich miast, na terenie których działają kopalnie tej największej górniczej firmy w Europie - Gliwic i Rudy Śląskiej. Obawiają się redukcji zatrudnienia w tych zakładach.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Prezydenci chcą odtajnienia planu naprawczego Kompanii Węglowej

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP

11 wrz 2014 17:52


Prezydent Rudy Śląskiej Grażyna Dziedzic i prezydent Gliwic Zygmunt Frankiewicz zwołali w związku z tym w czwartek konferencję prasową. Niepokoją ich informacje o planach ograniczenia wydobycia w kopalni Pokój w Rudzie Śląskiej do jednej ściany i redukcji zatrudnienia o prawie 1 tys. osób. Z kolei w kopalni Sośnica-Makoszowy, działającej na terenie Gliwic i Zabrza, planowane ma być również ograniczenie wydobycia do jednej ściany i ograniczenie zatrudnienia o ok. 2 tys. osób.

Prezydenci zastrzegli w Rudzie Śląskiej, że są to informacje jedynie orientacyjne, bo plan naprawczy Kompanii Węglowej jest tajny, do utrzymania go w tajemnicy zostali też zobowiązani przedstawiciele związków zawodowych, z którymi jest konsultowany. Kompania Węglowa miała to uzasadniać tajemnicą handlową.

Czytaj też: Nadprodukcja i nadmierne zatrudnienie ciągną Kompanię Węglową w dół

"Trudno merytorycznie dyskutować, nie mając dokumentów. Dlatego skierowałem pismo do Kompanii Węglowej z prośbą o program naprawczy dla kopalni Sośnica-Makoszowy. Informacje o charakterze handlowym można przecież z niego usunąć" - powiedział prezydent Frankiewicz.

Czytaj też: Zarząd KW rozpoczął konsultacje społeczne planu naprawczego

Poinformował też, że zwrócił się do specjalistów z Politechniki Śląskiej o przygotowanie ekspertyzy na temat kopalni Sośnica - Makoszowy. "Nie sądzę, żebym w pełni zaakceptował to, co zobaczę w planie naprawczym, dlatego zleciłem zewnętrzną ekspertyzę. Chciałbym się dowiedzieć, jaka jest przyszłość tej kopalni, czy są złoża, czy jest ekonomicznie uzasadnione ich wydobywanie, na ile lat to wystarczy. Jeśli trzeba ograniczyć potencjał produkcyjny, to czy to jest pierwsza kopalnia, w której to należy zrobić?" - mówił.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA