Prezes Kompanii Węglowej tłumaczy się pracownikom

- Miniony rok był bardzo trudny dla Kompanii Węglowej. Dramatycznie walczyliśmy o utrzymanie naszej firmy na rynku i udało nam się tego dokonać - napisał Krzysztof Sędzikowski, prezes zarządu Kompanii Węglowej do pracowników spółki.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Prezes Kompanii Węglowej tłumaczy się pracownikom

PODZIEL SIĘ


Autor: wnp.pl

wnp.pl

22 lut 2016 15:38


Jednocześnie prezes poinformował pracowników o proponowanych działaniach oszczędnościowych i oczekiwaniach inwestorów wobec Polskiej Grupy Górniczej.

- Pomimo skrajnie niekorzystniej sytuacji w branży węglowej, Kompania Węglowa wypłacała wynagrodzenia swoim pracownikom w terminie, uregulowaliśmy w całości nagrodę barbórkową, pierwszą ratę 14-tki oraz wszystkie inne zobowiązania wobec pracowników. Program restrukturyzacji konsekwentnie wdrażany przez zarząd KW przyniósł pozytywne efekty. Obniżyliśmy koszty wydobycia węgla, sprzedaliśmy nadwyżkę węgla ze zwałów i wdrożyliśmy wiele inicjatyw oszczędnościowych w kopalniach. Mieliśmy – jak wieszczyli niektórzy - już w połowie zeszłego roku zniknąć z rynku. Dzięki Waszemu zaangażowaniu i ciężkiej pracy tak się na szczęście nie stało. Uchroniliśmy spółkę przed ogłoszeniem upadłości i dalej prowadzimy naszą działalność - czytamy w piśmie Krzysztofa Sędzikowskiego w liście do pracowników spółki.

Prezes przypomina, że Ministerstwo Energii oraz zarząd Kompanii Węglowej deklarują, że do Polskiej Grupy Górniczej (PGG), czyli tzw. Nowej Kompanii Węglowej wejdzie 11 kopalń i 4 zakłady.

PGG potrzebuje 1,5 miliarda złotych

- Przed nami bardzo trudne rozmowy z inwestorami, które zadecydują o naszej przyszłości. Obecnie trzy kopalnie są już rentowne, a dwie kopalnie są na granicy rentowności, ale w 2017 roku wszystkie kopalnie wchodzące w skład PGG muszą zarabiać. Skonstruowaliśmy bardzo ambitny, ale realny biznesplan, który zakłada pozyskanie od inwestorów 1,5 mld zł. Zarząd KW deklaruje, że tak jak do tej pory będzie działał z otwartą przyłbicą - dodał Krzysztof Sędzikowski.

Więcej tutaj.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA