Pracy na budowach coraz więcej. Kto może liczyć na zatudnienie?

Zanim ruszą kontrakty unijne, branża uzupełnia zaplecze kadrowe. Wbrew pozorom, nie będzie to łatwa sprawa.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Pracy na budowach coraz więcej. Kto może liczyć na zatudnienie?

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP

20 sie 2014 7:38


Mimo że kontrakty budowlane ruszają w tempie startującego spod semafora pociągu towarowego, firmy zaczynają zatrudniać specjalistów - informuje "Puls Biznesu".

Czytaj też: Branża budowlana czeka na boom

"Szukają przede wszystkim doświadczonych inżynierów. O ile w branży drogowo-mostowej, ze względu na realizowane w ostatnich latach kontrakty, łatwiej można znaleźć pracowników, o tyle branża kolejowa, ze względu na ogromną lukę inwestycyjną, stanowi dla firm ogromne wyzwanie" - podkreśla Mirosława Jemioło, senior konsultant w Hays Poland, zajmującej się doradztwem personalnym.

Czytaj też: Koniec kryzysu w sektorze budowlanym? Nabór pracowników już się zaczyna

A pracy na torach będzie niemało. Obecnie Polskie Linie Kolejowe realizują rocznie kontrakty za 7-9 mld zł W perspektywie 2014-20 Bruksela przyznała na inwestycje kolejowe ponad 40 mld zł. Większość pieniędzy może trafić na infrastrukturę torową, mniejsza część - na tabor.

"Brak fachowców w energetyce czy na kolei wynika z tego, że w ostatnich latach na tych rynkach niewiele inwestowano. W efekcie uczelnie i zawodówki rezygnowały z kształcenia kadr" - podsumowuje Mirosława Jemioło.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA