Pracownicy mogą być spokojni. Roboty nie zabiorą pracy

• Czwarta rewolucja przemysłowa, to obok internetu rzeczy, także inteligentne fabryki.
• Tworzą globalną sieć zautomatyzowanych fabryk i budzą obawy o utratę miejsc pracy.
• Jednak istniejące przykłady świadczą o tym, że mogą wręcz obniżać bezrobocie.
• A dzięki nowoczesnym technologiom odbiorcy będą otrzymywać produkty zgodnie z indywidualnymi oczekiwaniami.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Pracownicy mogą być spokojni. Roboty nie zabiorą pracy

PODZIEL SIĘ


Autor: wnp.pl/AT

wnp.pl

7 wrz 2016 8:03


Inteligentne fabryki internet rzeczy to najważniejsze elementy czwartej rewolucji przemysłowej, która według specjalistów właśnie trwa. Zgodnie z ideą smart factory – dzięki nowoczesnym technologiom, konsumenci w przyszłości otrzymywać mają produkty odpowiadające ich indywidualnym oczekiwaniom, bez drastycznego wzrostu kosztów wytwarzania.

- Autonomizacja w nowoczesnych zakładach obejmie procesy produkcyjne, wliczając w to organizację produkcji oraz reakcję na zmiany zapotrzebowania rynku na produkt o konkretnych parametrach. Procesy komunikacji z klientami, wykorzystanie cloudcomputingu (pol. chmura obliczeniowa) do składowania i obróbki danych, automatyczny transport wewnętrzny materiałów, przetwarzanie materiałów na liniach produkcyjnych, komunikacja między maszynami i produktami, robotyzacja procesów oraz zastosowanie technologii druku 3D np. do uzupełniania magazynu części zamiennych - to niektóre z konkretnych pomysłów. Większość z nich jest właśnie dopracowywana przez przedsiębiorstwa technologiczne na całym świecie - podkreśla Stefan Życzkowski, prezes firmy Astor.

Czytaj też: Roboty: Znikają proste stanowiska pracy. W Polsce gorzej nawet niż w USA

Światowe przykłady pokazują również, że rozwój automatyzacji oraz robotyzacji przemysłu nie zagraża rynkowi pracy tak, jak początkowo przewidywano. Część osób wykonujących zadania proste, powtarzalne i narażające na szkodliwe czynniki, rzeczywiście może zostać zastąpiona na swoich stanowiskach pracy przez roboty. Inni mogą z kolei stanąć w obliczu konieczności poszerzania kwalifikacji (aby nadal pracować w przemyśle) lub przekwalifikowania na stanowiska, na których stosowanie maszyn jest niemożliwe lub nieopłacalne.

Pomimo tego, wzrost automatyzacji przemysłu w ramach niemieckiego programu Industry 4.0 przełożył się wręcz na obniżenie bezrobocia. To jeden z wielu przykładów pokazujących, że automatyzacja wpływa pozytywnie na rozwój społeczeństwa. Nowoczesne fabryki nadal potrzebują ludzi, m.in. inżynierów, odpowiednio wyedukowanych zarządzających, informatyków, specjalistów ds. bezpieczeństwa czy pracowników służb utrzymania ruchu.

Cały artykuł czytaj tutaj.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA