Praca w woj. śląskim, płace: Eldorado na Śląsku to mit? Bez przemysłu ciężkiego pensje są dużo niższe niż w Krakowie i w Warszawie

To, co jeszcze niedawno było silną przewagą konkurencyjną Śląska, czyli dobra infrastruktura i statystycznie wysokie płace, dziś już nie wystarcza. Rynek pracy się zmienia i potrzeba przemyślanych posunięć, współpracy między różnymi podmiotami, by Śląsk był nadal atrakcyjnym rynkiem pracy.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Praca w woj. śląskim, płace: Eldorado na Śląsku to mit? Bez przemysłu ciężkiego pensje są dużo niższe niż w Krakowie i w Warszawie

PODZIEL SIĘ


Autor: Agnieszka Widera

5 lis 2015 10:31


– Są branże, gdzie z pozyskaniem pracowników nie ma żadnego problemu, co pokazuje przykład General Motors. Robiąc ostatnio nabór w fabryce Opla w Gliwicach, znów otrzymali więcej podań, niż mieli wolnych miejsc, a mówimy tu o tysiącach. Ale są segmenty, gdzie zapala się czerwona lampka, bo rąk do pracy brakuje – stwierdził Piotr Wojaczek, prezes katowickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej, podczas panelu „Śląsk na zawodowej mapie Polski” podczas Silesia HR Trends w Katowicach.

 – Chcę zatrudnić sto osób w branży IT i mam problem z pozyskaniem odpowiednich pracowników – mówił Zbigniew Szkaradnik, prezes 3S Data Center.

Skąd taki problem w aglomeracji śląskiej, uznawanej jeszcze do niedawna za wiodącą i mogącą konkurować o pracowników z każdym innym dużym ośrodkiem w Polsce?

Piotr Wojaczek, prezes Katowickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej Piotr Wojaczek, prezes Katowickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej

Tradycyjny przemysł winduje zarobki, ale jest coraz bardziej niepewny

Wiele miast w regionie nadal przywiązanych jest i uzależnionych od tradycyjnych gałęzi przemysłu. Jastrzębie-Zdrój, Gliwice, Dąbrowa Górnicza, Katowice czy Jaworzno są w czołówce miast o najwyższych średnich płacach, bo zarobki windują tam odpowiednio kopalnia, huta i elektrownia.

– Przemysły schyłkowe budują wysokie płace, ale branże te mają swoje problemy. Trzeba zastanowić się, jak budować nowe przewagi kompetencyjne. Wciąż nie odpowiedzieliśmy sobie na pytanie, jak powinien wyglądać Śląsk za kilkadziesiąt lat, by mieć alternatywę, gdyby branże ciągnące województwo powiedziały dość – stwierdził Kazimierz Karolczak, wicemarszałek województwa śląskiego. – Czy Śląsk ma być bardziej industrialny czy usługowy? Zachód idzie w stronę usługową. Musimy więc stworzyć dobre warunki rozwoju dla małych i średnich przedsiębiorstw – dodał.

Kazimierz Karolczak, wicemarszałek województwa śląskiego Kazimierz Karolczak, wicemarszałek województwa śląskiego
CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

3 komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

Eterno Vagabundo 2015-11-13 22:05:53

Jedna rada. To w Warszawie i w Krakowie Ciężki przemysł wybudować, A na Śląsku MY będziemy Globtroterów podejmować.

dhabs 2015-11-05 15:54:21

Była to dyskusja, byłem tam. Ciekawie było. Kerger podawał dane w zaokrąglęniu. Można to sprawdzić zresztą. Jest taka strona wynagrodzenia.pl/gus_mapa. Tam to jest. Budownictwo gorzej, handel gorzej

loli 2015-11-05 14:21:46

Podalibyście te zarobki bez przemysłu. To byłoby ciekawe.