Polskie firmy z szansą na inwestycje w Chinach

Choć Chińska (Szanghajska) Eksperymentalna Strefa Wolnego Handlu rozpoczęła swoją działalność dopiero kilka dni temu, to już teraz, biorąc pod uwagę dotychczasowe podejście chińskich władz do kontaktów z firmami zagranicznymi, jej otwarcie jest uważane za przełomowe i rewolucyjne. Zdaniem ekspertów firmy doradczej Deloitte jest to szansa także dla polskich firm, które do tej pory w niewielkim stopniu prowadziły działalność biznesową w Chinach.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Polskie firmy z szansą na inwestycje w Chinach

PODZIEL SIĘ


Autor: WNP.pl (PSZ)

wnp.pl

9 paź 2013 12:18


Ma ona na celu poprawę jakości usług finansowych, promocję handlu, usprawnienie zarządzania i przyciągnięcie zagranicznych inwestorów do 18 gałęzi ściśle regulowanego chińskiego sektora usług.

Jeżeli eksperyment się powiedzie, to podobne reformy mają zostać wprowadzone także w innych częściach kraju.

Zarządzana przez lokalne władze strefa wolnego handlu w szanghajskiej dzielnicy Pudong zajmuje powierzchnię niecałych 29 kilometrów kwadratowych. Obejmuje cztery istniejące wcześniej specjalne strefy handlowe, w tym na lotnisku międzynarodowym Pudong.

- Trudno przecenić wagę tego wydarzenia. Strefa ma być polem doświadczalnym władz chińskich, które przetestują tam reformy, które w ciągu kilku następnych lat mogą być wprowadzone w innych częściach kraju. Należy to też ocenić jako kolejny krok w liberalizacji gospodarczej i akceptację obecności inwestorów zagranicznych w Państwie Środka - ocenia Tomasz Konik, partner w Deloitte, lider China Services Group.

Eksperci porównują jej stworzenie do otwarcia przez Deng Xiaopinga w 1980 roku Specjalnej Strefy Ekonomicznej.

W pierwszym etapie 25 chińskich i zagranicznych przedsiębiorstw otrzymało pozwolenia na rejestrację działalności w nowej strefie. Licencje przyznano również 11 instytucjom finansowym, wśród nich znalazły się amerykański Citibank i singapurski bank DBS.

Według założeń strefa ma poprawić jakość usług finansowych, promocję handlu, usprawnić zarządzanie i przyciągnąć zagranicznych inwestorów do 18 rodzajów usług pogrupowanych w sześciu sektorach.

Chodzi m.in. o usługi bankowe, prawne, medyczne, leasingowe, turystyczne, HR, edukacyjne, spedycję, inżynierię i agencje reprezentujące artystów scenicznych. Dozwolona będzie również sprzedaż konsoli gier wideo, które są w Chinach zakazane, przy czym konkretne gry i oprogramowanie będą najpierw musiały uzyskać aprobatę władz.

Rzeczywistość po zmianach

- W szanghajskiej strefie inwestorzy zagraniczni będą traktowani na tym samych zasadach jak krajowi przedsiębiorcy i podlegać będą tym samym przepisom. To duża zmiana w podejściu tamtejszego rządu - wyjaśnia Adam Wacławczyk, dyrektor w Dziale Doradztwa Podatkowego Deloitte, Chinese Services Group.
CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA