"Nie będzie zwolnień w górnictwie"? To polityczny mit

Szanse na rentowność - i to w dalszej perspektywie, przy odbiciu cen węgla od obecnego dna - mają niektóre zakłady górnicze i ich pojedyncze rejony wydobywcze czy ściany. Kopalnie wydobywające węgiel złej jakości przy szczególnie wysokich kosztach trzeba jak najszybciej zamykać, ponieważ ciążą na wynikach całej branży.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

"Nie będzie zwolnień w górnictwie"? To polityczny mit

PODZIEL SIĘ


Autor: WNP.pl

wnp.pl

16 paź 2015 14:54


Po to, by polska energetyka zachowała dostęp do polskiego węgla, co jest ważne z punktu widzenia bezpieczeństwa energetycznego kraju, potrzebne są zdecydowane i radykalne działania restrukturyzacyjne, a także inwestycje w najbardziej obiecujące jeśli chodzi o rentowność moce wydobywcze. Tylko w tak uzdrowione górnictwo może bez większych obaw angażować się polska energetyka. 

Tak trudne zmiany wymagają, rzecz jasna, określonych, wspieranych przez państwo, działań na Śląsku - tworzących alternatywę dla gospodarki i rynku pracy oraz osłaniających procesy odchodzenia pracowników z górnictwa czy ich przekwalifikowania.

Dzisiejsza awersja polityków do prawdy o polskim węglu ma źródło w mitotwórstwie. Pamiętamy, jak najwyżsi w kraju politycy całkiem niedawno deklarowali "Nie będzie zwolnień w górnictwie", czy przyklaskiwali związkowcom głoszącym dogmat o tym, że "nie ma pojęcia nierentownej kopalni". 

Potrzebujemy węgla wydobywanego najtaniej jak to możliwe i w ilościach uzasadnionych względami bezpieczeństwa naszej energetyki i gospodarki. Te podstawowe prawdy muszą być teraz punktem wyjścia odpowiedzialnych decyzji.

Cały artykuł czytaj tutaj.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA