Na polskim rynku brakuje wykwalifikowanych pracowników fizycznych. W czym tkwi problem?

Pomimo wysokiego bezrobocia w Polsce, coraz więcej pracodawców narzeka na problem ze znalezieniem odpowiednio wykwalifikowanego pracownika. Największe trudności mają przedsiębiorcy poszukujący fachowców o kwalifikacjach technicznych, np. spawaczy.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Na polskim rynku brakuje wykwalifikowanych pracowników fizycznych. W czym tkwi problem?

PODZIEL SIĘ


Autor: jk

5 wrz 2014 12:29


Tegoroczny ranking „Idealni Pracodawcy 2014” opublikowany przez firmę doradczą Universum pokazuje, że najwięcej studentów chciałoby podjąć zatrudnienie w mediach i reklamie, bankowości oraz instytucjach naukowych. Jednak to nie pracownicy umysłowi są najbardziej poszukiwani na rynku pracy.

Czytaj też: W tych zawodach ludzi do pracy trzeba ze świecą szukać. Pracodawcy mają problem

Według analizy przeprowadzonej przez Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej w 2013 r. najbardziej pożądaną grupą zawodową są tak zwane „niebieskie kołnierzyki” (ang. blue collar workers), czyli wykwalifikowani pracownicy fizyczni.

Obraz edukacji zawodowej w Polsce

Wyniki badań Ministerstwa potwierdzają eksperci z agencji zatrudnienia. – Wiele ofert pracy czeka na spawaczy, dekarzy, operatorów wózków widłowych, elektryków czy teleinformatyków. Niezbędne są do tego jednak dodatkowe uprawnienia bądź certyfikaty potwierdzające zdobyte kwalifikacje – wskazuje Katarzyna Rydzewska, dyrektor zarządzająca Grupy Job (Upright Group).

Czytaj też: Zawodowcy wypełnią deficyt pracowników

Dlaczego zatem, mimo wyraźnego zapotrzebowania rynku, cały czas brakuje odpowiednich pracowników? Powodem są między innymi niekorzystne stereotypy związane z wizerunkiem szkolnictwa zawodowego w Polsce. Wciąż jeszcze duża część społeczeństwa wybiera kształcenie ogólne oraz ulega „modzie” na studiowanie, co skutkuje spadkiem popularności kształcenia zawodowego.
 
Panuje również przekonanie o braku szans na rozwój czy dobrze płatną pracę w przyszłości dla absolwentów szkół zawodowych. W efekcie powoduje to brak chęci, szczególnie wśród dobrych uczniów, do podjęcia nauki w takich szkołach.

Wbrew powszechnym opiniom, nauka w zawodówce nie zamyka jednak możliwości dalszego kształcenia. Ambitni uczniowie mogą kontynuować naukę w liceum, a następnie na uczelni wyższej, będąc przy tym w o wiele bardziej komfortowej sytuacji niż kończący licea ogólnokształcące. Już na tym etapie mają oni konkretny, wyuczony zawód.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

1 komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

Spawacz Szwajcaria 2014-09-06 18:25:01

Brakuje spawaczy i innych fachowców.... !!!, to niech wreszcie obudzą się polscy pracodawcy/biznesmeni z Koziej Wólki sami by chcieli zarabiać tysiące i jeździć najnowszymi samochodami, budować wille, baseny a pracownikowi 1600 lub 2500 tys brutto. Pracowników mają za białych murzynów a wystarczy nauczyć się języka i spawacz zarabia około 20 tysięcy miesięcznie lub więcej na zachodzie: Szwajcaria, Norwegia, Niemcy, Belgia. Warunki pracy na zachodzie, to kosmos w porównaniu z polską.

REKLAMA