MSP nie sprzeda akcji żadnej z tych 22 spółek. W tym Grupy Azoty

Ministerstwo Skarbu Państwa nie sprzeda akcji Grupy Azoty. Zamierza również zachować władztwo w pozostałych 21 spółkach o strategicznym znaczeniu dla gospodarki państwa. Resort przedstawił Radzie Ministrów listę takich podmiotów. Strategiczne spółki prowadzą łącznie inwestycje za ponad 100 mld zł i tworzą tysiące miejsc pracy.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

MSP nie sprzeda akcji żadnej z tych 22 spółek. W tym Grupy Azoty

PODZIEL SIĘ


Autor: Newseria.pl

6 sie 2014 11:40


‒ Nie zamierzamy sprzedawać akcji tych spółek, by zachować w nich władztwo korporacyjne – zapowiada Włodzimierz Karpiński, minister skarbu państwa. ‒ Lista podmiotów o strategicznym znaczeniu dla gospodarki państwa powstała, żeby jasno zakomunikować, że te aktywa będą nadzorowane w celu rozwoju gospodarczego Polski. To są spółki, które stanowią o bezpieczeństwie ekonomicznym i energetycznym państwa.

Na ogłoszonej liście znalazły się łącznie 22 spółki. Pierwsza wersja dokumentu została zatwierdzona przez Kolegium MSP już w kwietniu, a 5 sierpnia zapoznał się z nią rząd. Poza Grupą Azoty na liście znalazły się zarówno spółki z branży energetycznej, zbrojeniowej, jak i instytucje finansowe, media oraz agendy publiczne.

Czytaj też: Związkowcy piszą list do zarządu Grupy Azoty

Jak podkreśla Karpiński ich znaczenie wynika nie tylko z kwestii polityki energetycznej i bezpieczeństwa państwa, lecz także jest związane z tworzonymi przez nie miejscami pracy i ich wpływem na gospodarkę. Jak przypomina szef resortu, Parlament Europejski przyjął 15 stycznia br. rezolucję o reindustrializacji, która zachęca do działań w kierunku odrodzenia przemysłu w całej UE.

‒ Realizujemy potężne projekty inwestycyjne, reindustrializując naszą gospodarkę właśnie m.in. dzięki tym spółkom skarbu państwa. Obecnie prowadzą one inwestycje o wartości ponad 100 mld zł i stanowią o bezpieczeństwie energetycznym i ekonomicznym – mówi Karpiński. ‒ Wśród nich jest Polska Grupa Energetyczna, która odpowiada za największą inwestycję w historii polskiej energetyki o wartości prawie 11,5 mld zł, czyli za elektrownię w Opolu. W szczycie na placu budowy będą tam pracowały ponad 4 tys. osób, a dostawców i podwykonawców, głównie z Polski, będzie ponad pół tysiąca.

Karpiński dodaje, że dzięki tym inwestycjom polska gospodarka staje się bardziej innowacyjna i konkurencyjna. Zauważa, że Grupa Azoty, która znalazła się na tej liście, zatrudnia obecnie ponad 14 tys. osób, a dane statystyczne pokazują, że każde miejsce pracy stworzone w branży chemicznej powoduje powstanie kilku miejsc pracy w branżach powiązanych. Podobnie jest z Polską Grupą Zbrojeniową, która bezpośrednio daje pracę 14 tys. osób, a pośrednio nawet 50 tys.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.