Krzysztof Tchórzewski: Decyzje o przyszłości kopalni Sośnica po połączeniu KHW i PGG

Przyszłość kopalni Sośnica, której pozostanie w Polskiej Grupie Górniczej (PGG) zależy od efektów programu naprawczego, rozstrzygnie się po połączeniu PGG i Katowickiego Holdingu Węglowego (KHW) - wynika z informacji szefa resortu energii Krzysztofa Tchórzewskiego.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Krzysztof Tchórzewski: Decyzje o przyszłości kopalni Sośnica po połączeniu KHW i PGG

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP/JS

15 lut 2017 18:14


Przed rokiem kopalnia Sośnica przynosiła największe straty w PGG, dopłacając do każdej tony węgla ponad 120 zł. W sierpniu ubiegłego roku związkowcy i zarząd Grupy podpisali porozumienie, zgodnie z którym kopalnia miała poprawić wyniki do końca stycznia 2017 r. Ustalono wówczas, że jeżeli zakład osiągnie rentowność - pozostanie w PGG, a jeżeli nie - w końcu 2017 r. trafi do Spółki Restrukturyzacji Kopalń (SRK) w celu likwidacji.

Przed tygodniem pytany o przyszłość Sośnicy minister Tchórzewski poinformował, że wymaga to analiz. W środę szef resortu energii sprecyzował, że rozstrzygnięć można spodziewać się po połączeniu Polskiej Grupy Górniczej i Katowickiego Holdingu Węglowego, co ma nastąpić 1 kwietnia.

"Na razie musimy połączyć te dwie firmy. A jak będzie funkcjonowała nowa firma, to myślę, że już od kwietnie będziemy wiedzieli, do czego będziemy się tam przymierzali" - powiedział w środę dziennikarzom Tchórzewski w Katowicach, pytany o sprawę kopalni Sośnica.

W styczniu br. wiceminister energii Grzegorz Tobiszowski potwierdził, że sygnały dotyczące zrealizowania programu naprawczego i poprawy wyników kopalni Sośnica są pozytywne. W ubiegłym tygodniu pytany o przyszłość kopalni minister Tchórzewski nie chciał jednak przesądzać decyzji w sprawie pozostania zakładu w PGG lub przekazania go do SRK.

Czytaj też: Fuzja KHW i PGG, Tchórzewski: Górnicy nie stracą na wynagrodzeniu

"W tej sprawie będziemy zastanawiali się, jak to dalej ma wyglądać, to też wymaga analiz. Do końca stycznia trwała próba i zobaczymy, jaki będzie wynik za styczeń, nałożymy na to potrzebne inwestycje - dotychczas nie było przygotowywanych żadnych ścian wydobywczych (w tej kopalni - red). To wszystko trzeba dokładnie policzyć, więc dzisiaj tego nie jesteśmy w stanie przesądzić" - powiedział na początku lutego Tchórzewski.

Sośnica znalazła się wśród siedmiu kopalń lub ich części wymienionych w listopadzie zeszłego roku w decyzji Komisji Europejskiej, która notyfikowała program pomocowy dla polskiego górnictwa. W załączniku do informacji KE, Sośnicę wskazano, jako zakład, który w końcu 2017 r. miałby trafić do SRK. Przedstawiciele resortu energii zapewniali jednak, że porozumienie ze związkowcami jest obowiązujące i kopalnia pozostanie w PGG, jeżeli przestanie przynosić straty.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.