Koszty pracy w grupie Azoty najwyższe w branży

Spośród czołowych polskich firm chemicznych, najwyższe koszty pracy ponosi grupa Azoty.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Koszty pracy w grupie Azoty najwyższe w branży

PODZIEL SIĘ


Autor: wnp.pl

7 cze 2015 12:52


W ubiegłym roku udział kosztów pracy w Grupie Azoty sięgnął niemal 13 proc. Spośród czołowych spółek chemicznych notowanych na giełdzie to najwięcej. Na drugim miejscu jak pokazują dane BDM był Ciech. Tam udział kosztów pracy sięgnął nieco ponad 12 proc. Równe 12 proc. wyniósł we wchodzących w skład Grupy Azoty zakładach w Puławach. A niemal 12 proc. (dokładnie ponad 11,5 proc.) w innych zakładach z Grupy Azoty - Policach.

Na drugim biegunie w branży były Synthos i PCC Rokita. W tej pierwszej firmie udział kosztów pracy w ubiegłorocznej strukturze kosztów rodzajowych to niespełna 4,5 proc. To ponad dwa razy mniej od drugiej pod tym względem spółki PCC Rokita. Tam udział kosztów pracy w ubiegłorocznej strukturze kosztów rodzajowych to nieco ponad dziewięć procent.

Wysokie koszty pracy nie oznaczają wysokich pensji

Czy to oznacza, że automatycznie załoga grupy Azoty może cieszyć się najwyższymi pensjami? Nie, bo definicja kosztów pracy jest znacznie szersza. W ich skład wchodzą bowiem: płace i jej opodatkowanie, nagrody i odszkodowania, składkę ubezpieczeniowa, podróże służbowe, dojazdy do pracy, bezpieczeństwo i higiena pracy, doskonalenie personelu, rekrutacja i selekcja kandydatów do zatrudnienia, działalność socjalno-bytowa.

To w znacznej części tłumaczy na przykład różnice w grupie Azoty. To centrala w Tarnowie przeznacza np. ze względów handlowych największe pieniądze na podróże służbowe, to tam także należy pamiętać znajduje się zarząd spółki, co oznacza najwyższe płace. Generalnie jednak w poszczególnych spółkach grupy Azoty udział kosztów pracy w ubiegłorocznej strukturze kosztów rodzajowych jest bardzo podobny.

A co z Synthosem? Spółka ma opinię najsilniej zrestrukturyzowanej, gdzie najbardziej pilnuje się kosztów. Być może to skutek tego, że firma na giełdzie zadebiutowała już ponad dekadę temu.

Lepiej nie oszczędzać na pracownikach

Jak na poszczególne liczby patrzą analitycy? Z ich punktu widzenia niskie koszty pracy to zysk dla firmy, choć zarazem nie należy przekraczać z tym pewnej granicy. Może się bowiem okazać, że pracownicy (zwłaszcza ci najlepsi) poszukają lepiej płatnej pracy, czyli skutek cięcia kosztów pracy może być wręcz odwrotni. Wydaje się więc, że w tej sferze potrzebny jest tzw. złoty środek - załoga powinna się czuć dobrze wynagradzana, a z drugiej strony tak jak na przykład w górnictwie koszty pracy nie powinny zarzynać zakładu. Dla porównania w Jastrzębskiej Spółce Węglowej w strukturze kosztów rodzajowych największy udział świadczenie na rzecz pracowników był kilkakrotnie większy - np. w 2012 roku wyniósł 43,3 proc!

Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA