Kopalnia Silesia: ważna jest mentalność pracowników

Gdyby pod koniec 2010 roku Silesii nie nabył od Kompanii Węglowej czeski Energetický a průmyslový holding (EPH), to zostałaby zlikwidowana.Generowała bowiem ponad 100 mln zł strat w skali roku.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Kopalnia Silesia: ważna jest mentalność pracowników

PODZIEL SIĘ


Autor: wnp.pl/Jerzy Dudała

wnp.pl

28 maj 2013 10:04


Silesia to fenomen w górnictwie w Polsce. O przetrwanie kopalni ostro walczyła tamtejsza załoga i związki zawodowe. To właśnie dzięki ich determinacji udało się pozyskać inwestora.

Czesi inwestują w Silesię, nabywają nowoczesny sprzęt. Od roku 2014 Silesia ma generować zysk. Czesi z Energetyczno-Przemysłowego Holdingu pokazują, że można. Zamiast obustronnych nacisków mamy negocjacje zarządu ze stroną społeczną.

Są tego efekty. Świadczy o tym choćby fakt podpisania w Silesii nowego Zakładowego Układu Zbiorowego Pracy, który obowiązuje od 1 września 2012 roku. Istotną częścią przyjętych w nim zasad jest taryfikator stanowisk pracy, odpowiadające im stawki wynagrodzeń zasadniczych oraz system premiowy.

Silesia ma za sobą etap obejmujący prace modernizacyjne i przygotowawcze. Trwał on od przejęcia kopalni w grudniu 2010 roku do kwietnia 2012 roku, kiedy ruszyło wydobycie ze ściany 160.

W tym czasie PG Silesia zrewitalizowała kopalnię, zakupiła nowoczesny sprzęt i technologie, zwiększyła zatrudnienie, a także w istotny sposób zwiększyła produkcję.

Władze Silesii wskazują, że produktywność to funkcja wielu procesów oraz decyzji górniczego managementu. To wreszcie kwestia pracowników, ich mentalności.

Ważne, by dotrzeć do pracowników, przekonać ich do konieczności wprowadzenia określonych rozwiązań.

Czeski EPH rozgląda się po rynku. Niewykluczone, że pod jego skrzydła trafią kolejne polskie kopalnie. Przykład Silesii pokazuje, że można rozwijać to, co uznano w Kompanii za przeznaczone do likwidacji, jeśli nie znajdzie się kupiec.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA