Kopalnia Krupiński ma trafić do SRK mimo sprzeciwu związków

• Należąca do Jastrzębskiej Spółki Węglowej kopalnia Krupiński ma trafić do Spółki Restrukturyzacji Kopalń - mimo sprzeciwu związków.
• Z nieoficjalnych informacji wynika, że trwają już analizy ws. utworzenia na terenie kopalni centrum logistyki grupy JSW.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Kopalnia Krupiński ma trafić do SRK mimo sprzeciwu związków

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP/JS

23 wrz 2016 15:07


O ponowionym żądaniu wycofania się zarządu JSW z planów przekazania Krupińskiego do SRK poinformowały działające w tej kopalni związki zawodowe.

Dzień wcześniej w Jastrzębiu Zdroju odbyło się spotkanie zarządu i związkowców, w którym uczestniczyli też minister energii Krzysztof Tchórzewski i jego zastępca Grzegorz Tobiszowski. Związkowcom przekazano m.in. informację o trzech wariantach dalszego funkcjonowania kopalni. Pierwszy zakłada przekazanie jej do SRK w styczniu 2017 r., drugi po pierwszym kwartale, a trzeci na koniec 2017 r.

"Jesteśmy przekonani o słuszności podjętej decyzji. Kopalnia Krupiński musi zostać wyprowadzona ze struktur JSW i przekazana do SRK. Ta kopalnia nie ma przyszłości i żaden z przeanalizowanych przez nas wariantów nie daje szans na trwałe odzyskanie przez nią rentowności. To bolesne, ale najlepsze rozwiązanie dla całej naszej firmy" - ocenił cytowany w komunikacie JSW po spotkaniu prezes spółki Tomasz Gawlik.

"Jesteśmy zdeterminowani, by realizować założony plan restrukturyzacji spółki. Dzięki temu będzie mogła ona dalej rozwijać się i zwiększać swoją konkurencyjność na rynku" - podkreślił cytowany w informacji JSW minister Tchórzewski.

Czytaj też: Dudek, Solidarność PG Silesia: Jesteśmy gotowi pomóc górnikom z Makoszów

"W naszej ocenie oraz w ocenie dyrekcji kopalni Krupiński w związku z poprawą sytuacji na rynku węgla kopalnia jest w stanie wydostać się z kłopotów finansowych. Decyzja o likwidacji kopalni w chwili obecnej jest całkowicie nieuzasadniona" - uznał natomiast w informacji Solidarności przewodniczący zakładowej organizacji tego związku Mieczysław Kościuk.

Związkowcy postulują, aby ostateczna decyzja w sprawie przyszłości kopalni zapadła po analizie sytuacji ekonomicznej przedsiębiorstwa na koniec 2017 r. Wnioskowali, aby zarząd co kwartał analizował wyniki kopalni i przekazywał te informacje stronie społecznej.

- Jeżeli wówczas okaże się, że sytuacja nadal nie rokuje szans na poprawę, to trudno - zgodzimy się na przejście do SRK. Jednak zarówno my, pracownicy, jak i dyrekcja kopalni jesteśmy przekonani, że w związku z obecnym wzrostem cen węgla jesteśmy w stanie odrobić straty w stosunkowo krótkim czasie - zaznaczył Kościuk.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA