Kopacz: program naprawy górnictwa zabezpieczy górników przed niestabilnością i niepewnością

Porozumienie w Śląskim Urzędzie Wojewódzkim podpisali pełnomocnik rządu ds. restrukturyzacji górnictwa Wojciech Kowalczyk oraz szef śląsko-dąbrowskiej Solidarności Dominik Kolorz, w obecności premier Ewy Kopacz, ministrów: Włodzimierza Karpińskiego i Władysława Kosiniaka-Kamysza oraz licznego grona związkowców i samorządowców śląskich.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Kopacz: program naprawy górnictwa zabezpieczy górników przed niestabilnością i niepewnością

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP

18 sty 2015 11:47


"Chciałam podziękować za dobry, zdrowy kompromis. Dobry nie dla nas, ale dla przyszłości polskiego górnictwa" - tak Ewa Kopacz dziękowała negocjatorom tuż przed złożeniem podpisów. Później powiedziała, że porozumienie było możliwe, dlatego że od początku obie strony wierzyły, że wszystko to, co się w nim znajdzie, będzie służyło ochronie miejsc pracy i przyszłości polskiego górnictwa.

"Jestem przekonana, że dzięki takiej determinacji z jednej i drugiej strony, dzisiaj możemy oznajmić ponad 47 tys. górników, którzy byli zatrudnieni w Kompanii Węglowej, że ten czas niespokojny się skończył i dzisiaj będą mogli, przynajmniej część z nich, oglądać skoki narciarskie, jeśli jeszcze trwają" - mówiła Kopacz.

Premier przekonywała, że program naprawy polskiego górnictwa zabezpieczy polskich górników przed niestabilnością i niepewnością. Jest również gwarantem stabilności finansowej kopalń, które będą działały w oparciu o "zdrowe zasady ekonomiczne". "(Program) dzisiaj zabezpieczy nie tylko miejsca pracy, ale również spowoduje, że we wszystkich polskich domach będzie istniało przeświadczenie, że oparta na polskim węglu energetyka również jest stabilna" - mówiła Ewa Kopacz.

Szef śląsko-dąbrowskiej Solidarności Dominik Kolorz ocenił, że podpisane porozumienie z rządem jest trudne, ale dobre. "Przede wszystkim doprowadziliśmy do tego, że program polskiego górnictwa nie jest programem, który jeszcze 10 dni temu był zagrożeniem likwidacji jego części. Jest to trudny program naprawczy. Pewnie nie zdarzy się tak, że kogoś nie będzie boleć" - powiedział Kolorz po podpisaniu porozumienia.

Podkreślił, że najważniejsze jest to, że utrzymano miejsca pracy. "Utrzymaliśmy przy życiu zdecydowaną większość, a w zasadzie wszystkie kopalnie, które miały być skazane na likwidacje"- powiedział. Dodał, że teraz w rękach ludzi, zarządów spółek, związków zawodowych będzie to, jak te kopalnie i nowa kompania będą funkcjonować. "Na tę chwilę jestem święcie przekonany, że to porozumienie wejdzie w życie i będzie dobrze skutkować dla Śląska i dla pracowników kopalń" - zaznaczył.

"Przed nami jeszcze droga uzdrowienia pozostałej części sektora. W dalszym ciągu mamy bardzo trudną sytuację pod każdym względem, a szczególnie społecznym w Jastrzębskiej Spółce Węglowej i Katowickim Holdingu Węglowym. Dla nas ważne jest też to, że dzisiaj umówiliśmy się, że będziemy tam też rozwiązywać sytuacje w duchu dialogu i ewentualnego porozumienia" - powiedział Kolorz.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.