Katowicka SSE może powiększyć się o ponad 116 hektarów

- Komitet Stały Rady Ministrów przyjął projekt rozporządzenia rozszerzającego Katowicką Specjalną Strefę Ekonomiczną o ponad 116 hektarów terenów w ośmiu miastach woj. śląskiego - podał resort gospodarki. Wśród nich są m.in. grunty w Gliwicach i Częstochowie.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Katowicka SSE może powiększyć się o ponad 116 hektarów

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP

3 kwi 2014 18:36


Przyjęty podczas czwartkowego posiedzenia KSRM projekt zakłada powiększenie KSSE o ponad 116 hektarów terenów w ośmiu miastach - Gliwicach, Bytomiu, Tychach, Świętochłowicach, Piekarach Śląskich, Dąbrowie Górniczej, Częstochowie i Myszkowie. Po rozszerzeniu strefa ma liczyć łącznie 2 tys. 121 hektarów.

KSSE obejmuje obecnie ponad 2 tys. hektarów w ok. 40 miastach i gminach na terenie województw: śląskiego, opolskiego i małopolskiego. W ostatnich tygodniach zarząd strefy sygnalizował, że na tereny z kolejnego rozszerzenia czekają konkretni klienci, którzy mają gotowe projekty.

W czwartkowym komunikacie ministerstwo gospodarki wskazało, że z włączanego obszaru ponad 25 hektarów to grunty prywatne, na których będą realizowane inwestycje z branży metalowej i szklarskiej. Nakłady inwestycyjne mają sięgnąć 308 mln zł.

Według danych resortu na prywatnych gruntach w Gliwicach Huta Łabędy rozbuduje i zmodernizuje wydział gięciarki i strzemion obudów górniczych, a także wybuduje nowy wydział produkcji rur przewodowych ze szwem. Z kolei w Dąbrowie Górniczej spółka Saint-Gobain Glass Polska rozbuduje i zmodernizuje linię produkcyjną w celu wdrożenia technologii formowania szkła o grubości 1,4 mm

Inne włączane do strefy grunty będą czekały na inwestorów. Tak stanie się m.in. w Częstochowie, gdzie do dotychczasowych 43 hektarów w KSSE, dojść ma kolejnych ok. 36 ha. To tereny położone przy ul. Leśnej (tzw. teren "Skorki", w pobliżu planowanej autostrady A1) oraz ul. Kusięckiej (tzw. teren "Kusięcka", w pobliżu zakładu TRW).

Częstochowski samorząd lobbował o zwiększenie powierzchni specjalnych stref ekonomicznych w mieście od wielu miesięcy. Ma to związek m.in. z sytuacją ISD Huty Częstochowa. W następstwie sytuacji na światowym rynku stali firma w ub. roku zredukowała zatrudnienie o ok. 1,5 tys. pracowników. Ostatnio Huta sygnalizowała potrzebę dalszej redukcji - o ok. 150-300 osób.

Aby zachęcać inwestorów, miasto kilka lat temu planowało włączyć część pohutniczych gruntów do strefy tarnobrzeskiej. Ostatecznie zdecydowano się na strefę mielecką - 18 marca br. rząd przyjął rozporządzenie włączające do Specjalnej Strefy Ekonomicznej Euro-Park Mielec ok. 34,4 ha dawnych pohutniczych gruntów w południowej części Częstochowy.
CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA