Jeszcze więcej pracowników chce odejść z Orlenu

Blisko 250 osób zapisało się ostatecznie do programu dobrowolnych odejść w grupie PKN Orlen, związanego ze zmianą systemu czasu pracy z pięciobrygadowego na czterobrygadowy. To o kilkadziesiąt osób więcej niż zakładał pracodawca.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Jeszcze więcej pracowników chce odejść z Orlenu

PODZIEL SIĘ


Autor: wnp.pl (Piotr Apanowicz)

wnp.pl

13 lut 2015 11:56


Jak poinformował Orlen na spotkaniu z pracownikami, do grona chętnych do skorzystania z PDO zapisało się w sumie 246 pracowników, w tym 118 osób w segmencie rafinerii, 81 osób w segmencie petrochemii, 28 osób w energetyce i 19 osób w ochronie środowiska.

Przypomnijmy, że wcześniej PKN Orlen zakładał likwidację ok. 180 miejsc pracy. - Z naszych informacji wynika, że wśród zapisanych pracowników większość stanowią osoby, które nabyły już prawa emerytalne, ale jest też w tym gronie około 80 pracowników, którym do emerytury brakuje jeszcze do dwóch lat - powiedział nam Bogusław Pietrzak, przewodniczący Międzyzakładowego Związku Zawodowego Pracowników Ruchu Ciągłego (MZZPRC) w grupie kapitałowej PKN Orlen, największego związku zawodowego działającego w płockim koncernie.

Czytaj też: Orlen, Volvo, ING, Mc`Donalds , PZU w grupie wyróżnionych tytułem "Top Employer Polska"

Jego zdaniem, w związku z tym, że z poszczególnych wydziałów do programu zgłosiła się różna liczba pracowników, z pewnością nie obejdzie się bez pewnych przesunięć pracowników pomiędzy wydziałami. - Podstawą jest tu bezpieczeństwo instalacji - wyjaśnia Bogusław Pietrzak.

Proces weryfikacji wniosków przez pracodawcę został wydłużony, ostateczne rozstrzygnięcia co do tego kto otrzyma zgodę na skorzystanie z PDO mają być znane 20 lutego br. Wcześniej przewidywano, że lista uczestników PDO będzie znana już 7 lutego.

Nie zmienia się natomiast zapowiedź, że pierwsze rozwiązywanie stosunków pracy powinno następować pod koniec lutego i z początkiem marca, a cały proces powinien się zakończyć w okolicach połowy tego roku.

Przewodniczący MZZPRC przewiduje, że większość zgłoszonych pracowników prawdopodobnie otrzyma zgodę na odejście, jako że pracodawca wstępnie dał zielone światło, żeby pozwolić odejść wszystkim chętnym.

- Będzie to korzystne dla spółki, bo jeśli odejdzie więcej pracowników niż zakładano, w miejsce doświadczonych, lepiej opłacanych pracowników przyjęci zostaną młodzi ludzie - wyjaśnia Bogusław Pietrzak.

Przypomnijmy, że pracownicy, którzy skorzystają z PDO, otrzymają jednorazowe odprawy w wysokości przeciętnie blisko 100 tys. zł.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA