Jarosław Zagórowski, prezes JSW zapowiada, że poda się do dymisji. Ale stawia warunki

- Jeśli pracownicy spółki wrócą w poniedziałek do pracy, jeśli zostaną podpisane zapisy z protokołu negocjacyjnego, a w szczególności punkt dotyczący sześciodniowego tygodnia pracy i "czternastki", to złożę rezygnację na ręce prezesa rady nadzorczej - powiedział w piątek (13 lutego) na konferencji prasowej szef JSW.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Jarosław Zagórowski, prezes JSW zapowiada, że poda się do dymisji. Ale stawia warunki

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP/wnp.pl

13 lut 2015 14:10


Jarosław Zagórowski podkreślił, że nie będzie zwolnień, nie będzie likwidacji kopalń JSW ani wyciągania ręki po pieniądze budżetowe. Liczy się przyszłość spółki zbudowana na ekonomicznych podstawach.

W protokole, którym zakończyły się negocjacje ze stroną związkową znalazły się m.in. następujące zapisy:

- górnicy zgodzili się odpracować strajk w soboty

- strony wyraziły wolę wprowadzenia 6-dniowego tygodnia pracy, uznając jednocześnie, że zasady i czas jego wprowadzenia muszą podlegać szczegółowym ustaleniom. W tym celu zostanie powołany zespół roboczy, który zakończy pracę do końca 2015 roku.

- górnicy zgodzili się na obcięcie o 50 proc. tzw. 14 pensji za lata 2015-17, a reszta zależna będzie od wyników spółki. Wcześniej zarząd chciał uzależnić wypłatę "czternastki" w całości od wyniku finansowego.

- wypłata 14 pensji za rok 2014 zostanie zrealizowana w dwóch ratach: w lutym górnicy otrzymają 40 proc. a we wrześniu pozostałe 60 proc.

W sumie da to w działalności JSW oszczędność 280-300 mln zł. - To w części był postulat zarządu - powiedział Zagórowski, który kilkukrotnie w czasie konferencji uzależnił swoje odejście od spełnienia przez górników trzech warunków: powrotu do pracy w poniedziałek, systemowego rozwiązania sprawy sześciodniowego tygodnia pracy oraz uzależnienia wypłaty "czternastki" od wyników ekonomicznych spółki.

- Mam nadzieję, że protokół uzgodnień zostanie przyjęty przez stronę społeczną i stanie się porozumieniem - powiedział prezes JSW. - Jeśli tak będzie złożę dymisję w poniedziałek, lub we wtorek, tak by wniosek został rozpatrzony przez Radę Nadzorczą spółki na jej spotkaniu 17 lutego.

Jarosław Zagórowski jako powód swojej decyzji podał spełnienie warunku zarządu, jakim jest obniżenie kosztów firmy. Wymienił także inną przyczynę. - Pojawiło się realne zagrożenie dla mojego bezpieczeństwa - powiedział nawiązując do fali agresji, jaka w jego kierunku przetoczyła się przez Jastrzębie w ostatnich dniach.

Rozmowy toczyły się w JSW od czwartkowego (12 lutego) wieczora. Bierze w nich udział mediator - b. wicepremier, minister pracy Longin Komołowski. W południe ma on spotkać się z dziennikarzami. Po południu z dziennikarzami spotka się zarząd JSW.

Strajk w JSW rozpoczął się 28 stycznia w następstwie ogłoszenia przez zarząd planu oszczędnościowego uzasadnianego potrzebą poprawy kondycji firmy. Od tego czasu w kopalniach JSW wstrzymane jest wydobycie. Kluczowym postulatem związków stało się odwołanie prezesa spółki Jarosława Zagórowskiego.

W piątek trwa 17. doba protestu. W ostatnich dniach miał on formę okupacji kopalnianych obiektów na powierzchni. Według służb kryzysowych wojewody śląskiego w piątek rano w strajku na powierzchni uczestniczyło 5493 górników. 27 z nich podjęło strajk głodowy - w kopalniach Borynia, Zofiówka i Knurów-Szczygłowice.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA