Janusz Steinhoff: Sytuacja w polskim górnictwie to bal na Titanicu

- Bez pomocy publicznej procesów restrukturyzacyjnych w polskim górnictwie nie da się przeprowadzić. A te są kosztowne, na przykład programy dobrowolnych odejść - mówi Janusz Steinhoff, były wicepremier i minister gospodarki.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Janusz Steinhoff: Sytuacja w polskim górnictwie to bal na Titanicu

PODZIEL SIĘ


Autor: wnp.pl

wnp.pl

14 lis 2014 8:19


Zarząd Kompanii Węglowej na spotkaniu ze związkami 13 listopada wskazał, że nie udało mu się pozyskać źródeł finansowania kluczowych elementów programu naprawczego spółki. Chodzi o fiasko programu euroobligacji o wartości 500 mln dolarów.

Związkowcy zaznaczają, że zarząd pytany o alternatywne plany pozyskania środków na wynagrodzenia i ratowanie spółki, stwierdził, że jedynym sposobem jest likwidacja kilku kopalń i zwolnienie załóg tych zakładów. Jak się Pan na to zapatruje?

- Mówiłem już wielokrotnie o tym, że mamy do czynienia z balem na Titanicu i z brakiem realnych działań. Potrzebna jest poważna debata między stroną społeczną a rządzącymi. Obawiam się, że strona rządowa złożyła obietnice bez pokrycia. Chodzi między innymi o obietnice, że nie będzie żadnej likwidacji kopalń.

Czytaj też: Szef górniczej Solidarności: KW chce zamknąć niektóre kopalnie i zwolnić ludzi

Górnictwo polskie potrzebuje restrukturyzacji. Skala tej restrukturyzacji jest nieporównywalna z tym, z czym mieliśmy do czynienia w latach 1997, 1998. Natomiast obecnie zapaść finansowa w branży jest jeszcze większa niż wtedy.

Zarządy spółek węglowych wiedzą, co trzeba robić. Ale potrzebne są decyzje o charakterze politycznym. A czas wyborczy im nie sprzyja. Mam nadzieję, że po wyborach decyzje się pojawią.

Czytaj też: Związkowcy: To Skarb Państwa powinien przejąć na siebie deputaty węglowe

Nie będzie za późno?

- Bez pomocy publicznej procesów restrukturyzacyjnych w polskim górnictwie nie da się przeprowadzić. Trzeba myśleć o działaniach restrukturyzacyjnych, a te są kosztowne, na przykład programy dobrowolnych odejść.

Pomoc publiczna może być udzielona za zgodą Komisji Europejskiej. Trzeba jej zatem przedstawić programy restrukturyzacji spółek węglowych. Nie trzeba mówić o restrukturyzacji całego górnictwa, tylko o restrukturyzacji poszczególnych spółek węglowych.

Mamy nadprodukcję miałów energetycznych, których nie możemy sprzedać. A brakuje nam węgla grubego, który musimy importować.

Cały artykuł znajdziesz na wnp.pl.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA