GUS: Produkcja przemysłowa w styczniu wzrosła o 9 proc. rok do roku

Produkcja przemysłowa w styczniu wzrosła o 9 proc. licząc rok do roku, a w porównaniu z poprzednim miesiącem spadła o 1,9 proc. - poinformował Główny Urząd Statystyczny.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

GUS: Produkcja przemysłowa w styczniu wzrosła o 9 proc. rok do roku

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP/JS

17 lut 2017 16:22


To rezultat lepszy od oczekiwań ankietowanych analityków, którzy spodziewali się w styczniu wzrostu o 7,3 proc.

"To rezultat lepszy od oczekiwanych przez ekonomistów i najlepszy od sześciu lat" - ocenił Roman Przasnyski, główny analityk Gerda Broker.

"W jego osiągnięciu pomogły nieco dwa robocze dni więcej, niż w styczniu ubiegłego roku, ale to w niczym nie umniejsza znaczenia tego wyniku i płynących z niego sygnałów o wyraźnym przyspieszeniu w przedsiębiorstwach przemysłowych" - wskazał.

"Cieszy szczególnie sięgający 10,2 proc. wzrost produkcji w firmach zajmujących się przetwórstwem przemysłowym. Z największym optymizmem należy spojrzeć jednak na produkcję budowlano-montażową, która wzrosła o 2,1 proc. Wynik wydaje się skromny, ale to pierwsza zwyżka od listopada 2015 r., po trwającej od tego czasu silnej zapaści, której skala sięgała nawet ponad 20 proc." - dodał.

Podobnego zdania jest dr Marian Szołucha z Akademii Finansów i Biznesu Vistula, który również podkreśla, że dane są lepsze od oczekiwań. "W danych widać, że swoją siłę potwierdził transport. Słabiej wypadło natomiast górnictwo zarówno węgla kamiennego, jak i brunatnego. Najbardziej pozytywnie zaskoczył sektor budowlany, zwłaszcza inżynieryjny, czyli ten najbardziej istotny dla polskiej gospodarki" - powiedział.

Według Przasnyskiego tak dobre dane, zanotowane już w pierwszym miesiącu roku, pozwalają na znacznie większy niż do niedawna optymizm w sprawie przyspieszenia polskiej gospodarki.

Szołucha zwrócił jednocześnie uwagę, że organizm gospodarki jest tak silny jak jego najsłabsze ogniwo, a są nim obecnie inwestycje. "Nie rosną one tak szybko, jakbyśmy chcieli i jak mogłyby rosnąć. Moje drugie zastrzeżenie jest takie, że nie powinniśmy spoczywać na laurach, a rząd nie powinien popadać w hurra optymizm i euforię. Po realizacji szeregu programów społecznych, czyli takich, które pomagały krajowemu popytowi, wspierały konsumpcję, czy sprzedaż detaliczną, przyszedł czas, aby wesprzeć stronę podażową gospodarki i, jeśli tak się stanie, to możemy liczyć na wzrost inwestycji" - wskazał.

Zdaniem Szołuchy opublikowane przez GUS dane świadczą o tym, że polska gospodarka ma zdrowe fundamenty i, że założenia budżetowe na rok 2017 zostaną zrealizowane.

"Dane świadczą też o tym, że walka z nieuczciwymi przedsiębiorcami np. takimi, którzy wyłudzają podatek VAT, czy nie płacą podatku dochodowego, czy wreszcie walka z patologiami na rynku finansowym nie tyle nie szkodzi uczciwym polskim przedsiębiorcom, a wręcz im służy" - podkreślił.

W piątek GUS podał, że w styczniu tego roku produkcja sprzedana przemysłu była wyższa o 9 proc. w porównaniu ze styczniem ubiegłego roku, kiedy notowano wzrost o 1,3 proc. Z kolei produkcja przemysłowa w styczniu liczona miesiąc do miesiąca spadła o 1,9 proc., po spadku o 4,3 proc. w grudniu.

Analitycy spodziewali się w styczniu wzrostu produkcji rok do roku o 7,3 proc., a miesiąc do miesiąca spadku o 3,8 proc.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA