Górnicy kopalni Kazimierz-Juliusz dostaną zaległe wypłaty

Spółka Restrukturyzacji Kopalń rozpoczęła wypłatę zaległych zobowiązań kopalni Kazimierz-Juliusz, w tym pensji dla pracowników. Załoga została już także przyjęta do pracy w zakładach KHW.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Górnicy kopalni Kazimierz-Juliusz dostaną zaległe wypłaty

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP

14 lis 2014 19:09


Spółka Restrukturyzacji Kopalń (SRK) rozpoczęła spłacanie zaległych zobowiązań sosnowieckiej kopalni Kazimierz-Juliusz, wycofano wniosek o upadłość tej kopalni - podał Katowicki Holding Węglowy, który przed kilkoma dniami sprzedał tę kopalnię SRK.

- Realizując kolejny punkt porozumienia zwartego 27 września 2014, dotyczący dokapitalizowania Kazimierz-Juliusz przez SRK, w czwartek, 13 listopada 2014 rozpoczęto proces spłaty zaległych zobowiązań spółki Kazimierz-Juliusz. Dotyczy to zwłaszcza zaległych zobowiązań wobec jej pracowników - napisali przedstawiciele zarządów obu spółek we wspólnym komunikacie.

Czytaj też: Osłony aktywizacyjne i zamykanie kopalń. To recepta dla spółek?

Jak zaznaczają przedstawiciele KHW, choć zaległości wobec pracowników regulowane są w pierwszej kolejności, sukcesywnie spłacane są także długi wobec innych wierzycieli. Elementem wdrażanego porozumienia jest też wycofanie wniosku o upadłość kopalni Kazimierz-Juliusz. Takie pismo złożono już w sądzie.

Poprzedni zarząd KHW informował we wrześniu, że kwota zobowiązań pracowniczych w kopalni Kazimierz-Juliusz przekroczyła 20 mln zł, a łączne zobowiązania kopalni jest bliska kwoty 100 mln zł.

Porozumienie w sprawie przeznaczonej do likwidacji kopalni podpisano 27 września, po wielu godzinach negocjacji, z udziałem szefów spółek węglowych, związkowców i przedstawicieli rządu. Dokument zapewnił przedłużenie działania kopalni i zagwarantował pracownikom zatrudnienie w innych zakładach. W porozumieniu zapisano też przejęcie kopalni przez SRK i dofinansowanie tej spółki.

Większość postanowień została już zrealizowana. 6 listopada KHW podpisał z SRK umowę sprzedaży kopalni. Pracownicy kopalni zostali przejęci przez KHW, ale 568 z nich zostało formalnie oddelegowanych do pracy w Kazimierzu-Juliuszu, gdzie przez najbliższe miesiące potrwa jeszcze wydobycie reszty węgla.

Czytaj też: Górnicy okupują KW. Boją się, że na święta nie dostaną pensji

Kopalnia Kazimierz-Juliusz, która była spółką zależną KHW, jest ostatnią czynną kopalnią węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim. Poprzedni zarząd KHW chciał zakończyć eksploatację węgla z końcem września, tłumacząc to wyczerpaniem się dostępnych złóż oraz narastaniem problemów związanych z opłacalnością i bezpieczeństwem resztkowego wydobycia. Według wcześniejszych zapowiedzi kopalnia miała działać dłużej.

Decyzja ówczesnych władz Holdingu skutkowała protestem załogi, który zakończył się podpisaniem porozumienia.

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.