Górnictwo jest jak tykająca bomba społeczna. Tylko czekać, aż wybuchnie

Gdyby doszło do odejść z górnictwa, to wywołałyby one efekt domina także w branżach niegórniczych, a zatem w bliższym i dalszym otoczeniu kopalń.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Górnictwo jest jak tykająca bomba społeczna. Tylko czekać, aż wybuchnie

PODZIEL SIĘ


Autor: wnp.pl

wnp.pl

15 gru 2014 9:42


Polskie górnictwo ma całą masę problemów. Nadpodaż surowca na rynku i niskie ceny węgla spowodowały to, że polscy producenci węgla odnotowują złe wyniki.

W szczególnie trudnej sytuacji jest największa górnicza spółka, czyli Kompania Węglowa, za której sterami stanął Krzysztof Sędzikowski. Zastąpił on na stanowisku prezesa zarządu KW odwołanego 21 listopada br. Mirosława Tarasa.

W ubiegłym roku Kompania obchodziła jubileusz dziesięciolecia. Kompania Węglowa rozpoczęła swą działalność pierwszego lutego 2003 roku. W jej skład weszły 23 kopalnie i zakłady górnicze. W chwili powstania Kompania Węglowa zatrudniała niemal 85 tys. pracowników.

Czytaj też: Czerkawski: Trzeba wzmocnić pozycję dyrektorów kopalń Kompanii Węglowej

Teraz boryka się z potężnymi problemami, które bez wsparcia ze strony rządu i wyasygnowaniu środków na niezbędne działania, mogą doprowadzić do katastrofy. Niestety, dotąd problemów górnictwa nie rozwiązywano. Raczej spychano je na bok. A one narastają.

Tymczasem politycy już myślą o wyborach parlamentarnych, więc zapewne będą wprowadzać pozorowane działania. A bomba tyka…

W 1998 roku było inaczej, bo restrukturyzacja sektora węglowego była jednym z głównych celów całego rządu. Miała ona wówczas wsparcie polityczne, bez którego ani rusz.

Przy politycznym wsparciu i zdecydowanemu działaniu rządu jest też możliwość wyasygnowania środków na niezbędne działania.

Czytaj też: Kompania Węglowa zmieniła zdanie. Wypłaci górnikom deputaty

W latach 1998-2002 realizowano rządowy program reformy górnictwa węgla kamiennego w Polsce, który został wyposażony w instrumenty prawne i finansowe, umożliwiające realizację podstawowego celu reformy, jakim było doprowadzenie górnictwa do stanu ekonomicznej efektywności.

Metodę wyposażono w narzędzie w postaci Górniczego Pakietu Socjalnego. Narzędzie to zawierało instrumenty osłonowe i aktywizujące. Do pierwszych należał urlop górniczy, natomiast do drugich jednorazowa odprawa pieniężna bezwarunkowa i zasiłek socjalny.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.