Firmy motoryzacyjne nie optymalizują kosztów zatrudnienia

Firmy motoryzacyjne mają coraz większy problem z zatrudnianiem pracowników. Według badania firmy BPSC koszty zatrudnienia dodatkowo podwyższa to, że zaledwie co trzecie duże przedsiębiorstwo w branży korzysta z mapy umiejętności technicznych pracowników.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Firmy motoryzacyjne nie optymalizują kosztów zatrudnienia

PODZIEL SIĘ


Autor: JP

21 paź 2015 10:08


Najpierw Kia i Hyundai a ostatnio Jaguar. Mimo doskonałych specjalistów, nowoczesnych zakładów, koncerny motoryzacyjne wybierają na lokalizację swoich fabryk Słowację lub Węgry. Przegrywamy z naszymi sąsiadami ze względu na niższe ulgi dla inwestorów i wysokie koszty pracy.

Niestety, wszystko wskazuje na to, że te będą coraz wyższe. Jak wynika z badań przeprowadzonych przez chorzowską firmę BPSC dostarczającą systemy wspierające zarządzanie pracownikami, przedsiębiorstwa nie potrafią optymalizować kosztów zatrudnienia.

BPSC wzięło pod lupę stopień wykorzystania w firmach motoryzacyjnych mapy umiejętności -  kompetencji technicznych. To bardzo przydatne narzędzie dla firm o dużej rotacji pracowników, wielozmianowych i działających w systemie Just in Time, gdzie trzeba bardzo szybko znaleźć zastępstwo w momencie niedyspozycji czy choroby pracownika.

- Matryca daje pojęcie o faktycznym poziomie opanowania przez pracownika poszczególnych czynności na linii produkcyjnej czy gnieździe roboczym. Pozwala trafnie dopasowywać pracowników produkcji do gniazd produkcyjnych, planować ich rozwój na podstawie zidentyfikowanych luk umiejętności i podpowiadać kto może przeszkolić pracownika w danym obszarze - tłumaczy Anna Węgrzyn, kierownik projektu mHR w BPSC.

- Wskazuje ona też na czynności lub na stanowiska, co do których istnieje poważne ryzyko, że w czasie niespodziewanych nieobecności lub dodatkowych zleceń, mogą one okazać się wąskim gardłem z uwagi na niskie zabezpieczenie w kwalifikacje - dodaje.

Mapa umiejętności technicznych

Badania pokazują, że firmy motoryzacyjne korzystają z mapy umiejętności technicznych relatywnie rzadko, co ma ogromny wpływ na jakość procesu produkcji opartego o rygorystyczne normy i wymagania odbiorców, a także możliwość optymalizacji zatrudnienia. Na ponad 100 przebadanych dużych firm produkcyjnych, zaledwie co trzecia przyznała się do tego, że korzysta z tego rozwiązania. 

- To zastanawiające o tyle, że w branży motoryzacyjnej firmy mają problem ze znalezieniem pracowników, a koszty pracy szybko rosną. Wynagrodzenia w branży motoryzacyjnej są najwyższe spośród wszystkich gałęzi przemysłu więc pracodawcom powinno zależeć na ich optymalizacji – zauważa Anna Węgrzyn.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.