Firmy IT mogą liczyć na tysiące młodych specjalistów

W Waszyngtonie tylko w ciągu dwóch lat zatrudnienie wzrosło o 14 procent (5 tys. miejsc pracy) za sprawą tzw. klastrów. U nas za 220 mln złotych z Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości podobnych podmiotów powstało ok. 250.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Firmy IT mogą liczyć na tysiące młodych specjalistów

PODZIEL SIĘ


Autor: Joanna Oreł

13 cze 2014 6:00


Jednymi z najprężniej rozwijającymi się są klastry z branży ICT i multimedialnej. Dzięki temu pracodawcy mają dostęp do młodych i wykwalifikowanych pracowników, a także możliwość sięgnięcia po kolejne środki unijne.

Pomorski klaster ICT Interizon powiększył się już do blisko 150 podmiotów. Jego firmy zatrudniają w sumie ok. 20 tys. pracowników. Oprócz nich w ramach klastra działają największe uczelnie, a także szkoły na północy kraju (m.in. Politechnika Gdańska). Z kolei małopolski MultiKlaster, który zrzesza ponad 60 innowacyjnych małych i średnich przedsiębiorstw nowoczesnych technologii, daje możliwość pracy ok. 2 tysiącom specjalistów.

– Jednym z naszych narzędzi wspomagających realizację potrzeb branży ICT, jest portal internetowy praktyk i staży Praktykowo.pl. Powstał, aby przyczynić się do popularyzacji wśród pracodawców praktyk studenckich,jako doskonałego sposobu na pozyskiwanie przyszłych wartościowych pracowników – mówi Jakub Wysocki, specjalista ds. marketingu pomorskiego klastra ICT.

Firmy ICT i multimedialne na Pomorzu mają szansę znaleźć przyszłych pracowników już także wśród uczniów szkół technicznych związanych z informatyką oraz komunikacją (w klastrze ICT Interizon działają m.in. Pomorskie Szkoły Rzemiosł).

– Wprowadziliśmy projekt, w ramach którego dostosowaliśmy w szkołach program nauczania, zgodny z profilami i oczekiwaniami firm. Tak, by po jej zakończeniu nauki uczniowie mieli szansę na zatrudnienie, a pracodawcy dostęp do wykwalifikowanej kadry – wyjaśnia Wysocki.

Jednak o realnych korzyściach z funkcjonowania w ramach klastrów ICT i multimedialnych najwięcej mogą powiedzieć same przedsiębiorstwa.

– Dzięki współpracy z uczelniami mamy dostęp do specjalistów, których potrzebujemy – mówi Maciej Stanusch, prezes firmy Stanusch Technologies SA, która zajmuje się przetwarzaniem języka naturalnego (m.in. wirtualny doradca). – To projekty interdyscyplinarne, dlatego potrzebujemy osób, które mają kompetencje zarówno lingwistyczne, jak i informatyczne. Na początek oferujemy studentom praktyki i staże. Część z nich dostała u nas pracę – tłumaczy.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.