Famur i Kopex: Czyje stanowiska są zagrożone?

0 0
Famur i Kopex: Czyje stanowiska są zagrożone?
Być może po fuzji wszyscy zachowają stanowiska – ale ja w to nie wierzę - mówi Marek Śliwa, ekspert rynku pracy. (Fot. Kopex)

• Krzysztof Jędrzejewski, większościowy akcjonariusz Kopeksu, podpisał umowę warunkową z TDJ, ws. przejęcia spółki i połączenia jej z Famurem.
• W obu firmach dublują się stanowiska. Raczej nie obejdzie się bez zwolnień.

– Pytanie brzmi: ile działów się zdubluje? A na pewno zdublują się wszystkie działy wspierające biznes. Zazwyczaj jest to HR, dział zakupów i inne wspierające główny pion. Osoby techniczne, wyspecjalizowane w wąskich zakresach lub z kontaktami będą pewnie dalej pracować i rozwijać firmę. Z kolei osoby, które są dodatkiem do tych głównych – uważam, że są mocno zagrożone – zaznacza Marek Śliwa, ekspert rynku pracy.

– Do tego dochodzą jeszcze spółki-córki, których działy również mogą zostać zlikwidowane. Dużo będzie zależeć od ich dotychczasowych wyników na rynku. A karty na pewno będą rozdawane z góry, przez Famur. Jeśli byłaby idylla i możliwość dużej ekspansji na rynkach zagranicznych, być może wszyscy zachowają stanowiska – ale ja w to raczej nie wierzę – dodaje.

Bardziej optymistyczne stanowisko zajmuje Dominika Staniewicz, ekspertka z Business Centre Club. Jej zdaniem co do żadnej firmy nie można z góry założyć, że będą „masowe zwolnienia i jedna wielka tragedia”.

– Poza tym – dublują się stanowiska, ale nie kompetencje. Zresztą nawet jeśli ktoś zostanie zwolniony - ci, którzy znają dane przedsiębiorstwo i rynek nie powinni mieć trudności ze znalezieniem pracy. Należy też pamiętać, że po fuzji i optymalizacji następuje zazwyczaj rozwój i zapotrzebowanie na kolejnych ludzi. Być może pojawią się też nowe rynki, których w jednej organizacji nie było, a w drugiej są – wskazuje.

– Owszem, są firmy, w których po fuzji następują duże zwolnienia, ale już po pierwszych dniach i ustaleniu nowej strategii otwierają się nowe wakaty. To nie jest tak, że jak jest fuzja, to na pewno wszystko się zdubluje i wszystkich zwolnią – uspokaja.

Z kolei przedstawiciel samego Kopeksu, Marek Pogorzelski wstrzymuje się od prognoz:

– Jeśli warunki umowy zostaną spełnione i wejdzie ona życie, to decyzje związane z zarządzaniem będzie podejmował już nowy właściciel, spółka TDJ – ucina.

SŁOWA KLUCZOWE

 

POLECAMY

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

POLECAMY

  • ZMIEŃ WIDOK:

  • Specjalizujemy się w tworzeniu zintegrowanych rozwiązań w obszarze komunikacji biznesowej.
  • Wirtualny Nowy Przemysł Rynek Zdrowia Farmer Nowy Przemysł Dla handlu Promocjada
    Property News Portal Samorządowy Giełda rolna Rynek aptek Infodent24 House Market
    Portal Spożywczy Property Design Rynek Seniora Koszyk cenowy Sady Ogrody Centrum Kreowania Liderów
  • Serwisy i wydawnictwa o budowie i urządzaniu domu.