Energetyka: Branża, która będzie zatrudniać. Można liczyć na dobre zarobki

- Firmy energetyczne zgłaszają coraz większe zapotrzebowanie na kadry. Inwestycje w energetyce, czyli budowa nowych i rozbudowa starych bloków energetycznych powoduje, że rośnie zapotrzebowanie na pracowników, zarówno na te podstawowe stanowiska, jak i wyspecjalizowane - mówi Jan Iskrzycki z firmy rekrutacyjnej Hays Poland.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Energetyka: Branża, która będzie zatrudniać. Można liczyć na dobre zarobki

PODZIEL SIĘ


Autor: PolskieRadio.pl

13 sie 2014 16:14


– Szukamy osób znających język angielski oraz takich, które mają doświadczenie w branży, czyli w budowie bloków energetycznych lub innych obiektów o podobnym poziomie zaawansowania. Będą to więc inżynierowie budowy, asystenci project managera, kierownicy budowy, kierownicy projektów.

Czytaj też: Firmy energetyczne mają coraz większe zapotrzebowanie na kadry

Energetyka w Polsce: wielki plac budowy

Cała kadra, która obsługuje taki blok, ma szansę znaleźć pracę. Minister Skarbu Państwa, Włodzimierz Karpiński szacuje, że tylko przy budowie elektrowni w Opolu będzie pracowało ponad 4 tys. osób. Zapotrzebowanie jest więc ogromne, a takich inwestycji realizowanych jednocześnie kilka. Problem jednak w tym, że osób wysoko wyspecjalizowanych z doświadczeniem na rynku jest niewiele, dlatego są w cenie.

Czytaj też: Kadra branży energetycznej się starzeje

Płace od 4 do 20 tys. zł

Według ostatniego Ogólnopolskiego Badania Wynagrodzeń firmy Sedlak & Sedlak, energetyka była piątą najlepiej opłacaną branżą w Polsce, zaraz po IT, telekomunikacji, bankowości i ubezpieczeniach. - Oczywiście zarobki w tym segmencie gospodarki są zróżnicowane w zależności od doświadczenia, czy znajomości języka angielskiego - tłumaczy Jan Iskrzycki.

- Jeżeli chodzi o inżynierów budowy, którzy będą pracować u generalnego wykonawcy, mogą oni liczyć na wynagrodzenie zaczynające się od 4-5 tys. zł brutto. U podwykonawców będzie to nieco mniej. I mówimy tu o osobach, które mają relatywnie niewielkie doświadczenie, np. roczne. Jeżeli chodzi o stanowiska związane z nadzorem poszczególnych branż, to takie osoby mogą liczyć na zarobki rzędu 8-15 tys. zł, w zależności od zakresu obowiązków - wyjaśnia.

Najwięcej przy dużych inwestycjach zarabiają project managerowie, kierownicy i dyrektorzy budów. Tu u generalnego wykonawcy sumy przekraczają już 20 tys. zł. Ale jak podkreśla ekspert firmy Hays, specjaliści potrzebni są nie tylko przy budowie i rozbudowie bloków energetycznych.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.